Strona 378 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 11 lut 2016, 22:17
autor: Limonka
Gospodarz na 6 z plusem z Karmelka :-)

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 12 lut 2016, 09:07
autor: norka
z Karmelka to prawdziwy majordomus <lol> <lol> <lol> wszystkiego dopilnuje ;-))

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 12 lut 2016, 18:26
autor: Yolla
elwiska3 pisze:Kasiu włosków w talerzach nawet jak zostawił to w jasnych nie widać a i dziadkowie Melkowi bez okularów jedli
<lol> <lol> <lol> super patent.... też muszę pozbyć się okularów <mrgreen>

Karmelek taki jaśniutki kremasek w słońcu :kotek:
Gratulacje dla zdolnej tancereczki :roza: :roza: :roza:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 12 lut 2016, 22:15
autor: AgnieszkaP
Kasik pisze:Karmelku, jak ty pieknie nakryles do stolu <lol> <lol> <lol>
Mam nadzieje, ze troche wlosow zostawiles w talerzach co by goscie za czesto sie na obiadki nie wpraszali <diabeł> <lol>
:kotek: <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
<lol> :ok:

Elwiska, czy ja dobrze pamiętam? Już kiedyś była fotka Karmelka rozłożonego między talerzami na środku stołu.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 13 lut 2016, 09:13
autor: elwiska3
AgnieszkaP pisze:
Kasik pisze:Karmelku, jak ty pieknie nakryles do stolu <lol> <lol> <lol>
Mam nadzieje, ze troche wlosow zostawiles w talerzach co by goscie za czesto sie na obiadki nie wpraszali <diabeł> <lol>
:kotek: <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
<lol> :ok:

Elwiska, czy ja dobrze pamiętam? Już kiedyś była fotka Karmelka rozłożonego między talerzami na środku stołu.
Stół to jedna z ulubionych miejscówek Karmelka oraz droga na komodę i drapak ... już nawet obrusu nie mam bo przy zeskoku przeszkadza, marszczy się i ujeżdża <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 13 lut 2016, 11:53
autor: asiak
elwiska3 pisze:
AgnieszkaP pisze:
Kasik pisze:Karmelku, jak ty pieknie nakryles do stolu <lol> <lol> <lol>
Mam nadzieje, ze troche wlosow zostawiles w talerzach co by goscie za czesto sie na obiadki nie wpraszali <diabeł> <lol>
:kotek: <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
<lol> :ok:

Elwiska, czy ja dobrze pamiętam? Już kiedyś była fotka Karmelka rozłożonego między talerzami na środku stołu.
Stół to jedna z ulubionych miejscówek Karmelka oraz droga na komodę i drapak ... już nawet obrusu nie mam bo przy zeskoku przeszkadza, marszczy się i ujeżdża <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Kto by obrus trzymał na stole, skoro przeszkadza dla koteczka <lol>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 13 lut 2016, 16:09
autor: norka
heh...Karmelek i Wezyr chyba są z tej samej gliny ulepieni <lol> <lol> <lol>

Wezyr też bardzo lubi jak do stołu nakrywam w jadalni <mrgreen> ,poza tym w pokoju stół go nie interesuje w kuchni ,poza chwilami kiedy jemy i wtedy oczywiście jemy z kotem leżącym między talerzami <oops> jedzenia nie tyka ale uwielbia patrzeć na nas jak jemy <rotfl>

tak w temacie kotów na stole....była u nas szwagierka i zobaczyła jak Wezyr wskoczył na stół w kuchni i pyta kota " tobie tak wolno z nieumytymi łapkami na stół wchodzić?"

na to mój mąż odpowiedział:

on może , za to w tym domu kota nie można pogłaskać jeśli się nie ma umytych rąk ... <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>

mina mojej szwagierki.....bezcenna :haha: :haha: :haha:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 13 lut 2016, 16:15
autor: Kamiko
Karmelciu jesteś piękny , gościnny i dostojny :kotek:
To znajdziesz w końcu te zdjęcia tancerki ?

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 14 lut 2016, 20:11
autor: Fusiu
Karmelku! <zakochana>
W necie krążą teraz filmiki ukazujące ile pracy mają koty w domu, ale widać, że autor nie zna Melka! Dołożyłby "nakrywacz do stołu, oraz jego główna ozdoba" <lol>

Śliczny i mądry. <serce> cóż więcej można chcieć? :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 14 lut 2016, 22:13
autor: Kasik
norka pisze:...
tak w temacie kotów na stole....była u nas szwagierka i zobaczyła jak Wezyr wskoczył na stół w kuchni i pyta kota " tobie tak wolno z nieumytymi łapkami na stół wchodzić?"

na to mój mąż odpowiedział:

on może , za to w tym domu kota nie można pogłaskać jeśli się nie ma umytych rąk ... <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>

mina mojej szwagierki.....bezcenna :haha: :haha: :haha:
Norka, juz lubie Twojego meża, widać, ze to swój chłop jest <lol> <lol> <lol>