Bardzo dziękujemy za wszystkie ochy i achy
Jest mi niezmiernie miło, że tu do nas zaglądacie
Fakt, Jabbarek po ściągnięciu kubraka, a nosił go ponad trzy tygodnie <shock> w końcu odżył <klaszcze> Teraz to normalnie tygrys z Niego wyszedł <mrgreen> biega, skacze, morduje Tofiśka <lol> ale cwaniak jeden, jak Tofik goni, to Mały zwiewa na balkon, wie, że tam Go nie dopadnie :-P
Co do tuby, to żadna tajemnica :-)
Jak już wcześniej pisałam, przy okazji chwalenia się drapakiem, po zrobieniu rozety została mi "resztka" tej rury szalunkowej <mrgreen> i z niej właśnie jest ta tuba <roll>
Ja wykładzinę kupowałam w Krakowie, ale to tylko dlatego, że Olkusz to pipidówka i tu nic się nie dostanie

Myślę, że w każdym większym mieście, taką wykładzinę dostaniecie
