Małgorzata pisze:Tika, w tym sezonie będą modne warkocze <diabeł>

- warkocze??? - jeżeli tak, to muszę się spieszyć, chyba przestanę wypluwać witaminki....
- na okres grzewczy zawsze żle reagowała, ale nie aż tak jak w tym roku... w kocim pokoju wogóle nie włączałam kaloryferów...miały temp.20 stopni....wyłaziły na balkon, nawilżane było powietrze, no full wypas, a efekt był zatrważający,,,,,cieszy mnie jednak, że od tygodnia futerko robi się piękniejsze z dnia na dzień, pięknie porasta, Tikulinka przytyła i dokazuje jak za dawnych czasów......Sonia pisze:Śliczna koteczka, a oczyska jakie wielkie <zakochana>
A może ona tak reaguje po prostu na okres grzewczy w mieszkaniu. Może nie masz aż takich upałów w domu, ale może sam fakt, że kaloryfery grzeją na nią to jakoś tak wpływa.
Ja proponuje loki. Jak nic pańcia musi zakręcać papilotki. <lol>Ada pisze:Małgorzata pisze:Tika, w tym sezonie będą modne warkocze <diabeł>
[url=http://img193.imageshack.us/img193/7934/dscf9377l.jpg]Obrazek[/URL]
- warkocze??? - jeżeli tak, to muszę się spieszyć, chyba przestanę wypluwać witaminki....
Oj, tam, chwilowe zauroczenie, przejdzie im <lol>Ada pisze:- od wczoraj mam gości i moje stado znowu mnie zaskoczyło - oprócz wiernego Ellego wszyscy, dosłownie wszyscy mnie zdradzili i władowali się nocą na kanapę gości,,,nawet Sapo poszedł do Asi( 12 lat) bo ta młoda pancia jakaś taka bardziej zabawowa jest....
- Alma jest w dziecku wprost zakochana a Vitek aportuje piłeczkę i rozkłada się kołami do góry w oczekiwaniu na głaski....
- a myślałam, że je wszystkie znam....