Strona 39 z 452
: 26 cze 2012, 22:31
autor: Miss_Monroe
margita pisze:Miss_Monroe pisze:myszka od KONG'a <lol> ? śliczny Bronuś...no ale przecież nic nowego nie napisałam <mrgreen>
tak to konguś ...
Bronuś wybredny jest również co do zabawek, ale ta mysza z piórami mu podpasowała i ciągle się nią bawi ...
inne gadżety leżą po kątach ... oj Izar będzie miała czym się bawić .... <lol>
byle myszona nie podkradała .... <diabeł>
ha ha chyba, że Izar będzie chciała się też tylko bawić takimi ekskluzywnymi zabawkami jak Bronuś... i wtedy podwójne zakupy albo podbieranie wzajemne <lol> (Bentley też uwieeelbia zabawki KONG

)
: 26 cze 2012, 22:37
autor: margita
kupiłam mu też kickeroo - myślałam że będzie zachwycony <shock> a tu nic ...
używam go jedynie do zabaw kiedy lubi sobie pogryźć w naszych wspólnych ganiankach, chowankach i atakach zza tzw. węgła <mrgreen> - wtedy zamiast ręki podstawiam mu kongusia i wtedy namiętnie go tarmosi. Ale żeby tak sam z siebie - to go nie ruszy ... <zły>
: 26 cze 2012, 22:44
autor: asiunia0312
margita pisze:
byle myszona nie podkradała .... <diabeł>
a jak podkradnie to będzie wojna, bo Bronuś tak łatwo nie odda ukochanej zabawki i posypie się futro <gwiżdże>
: 26 cze 2012, 22:46
autor: Miss_Monroe
margita pisze:kupiłam mu też kickeroo - myślałam że będzie zachwycony <shock> a tu nic ...
używam go jedynie do zabaw kiedy lubi sobie pogryźć w naszych wspólnych ganiankach, chowankach i atakach zza tzw. węgła <mrgreen> - wtedy zamiast ręki podstawiam mu kongusia i wtedy namiętnie go tarmosi. Ale żeby tak sam z siebie - to go nie ruszy ... <zły>
z tą zabawką mam tak samo, jak Bentley jest zabawowo "rozochocony" to żeby nie "łapał" za rękę to mu podsuwam tego konga z ogonem i zapasy z nim wyprawia <lol> drapie, gryzie itp.
: 26 cze 2012, 23:03
autor: Joanna P.
asiunia0312 pisze:margita pisze:
byle myszona nie podkradała .... <diabeł>
a jak podkradnie to będzie wojna, bo Bronuś tak łatwo nie odda ukochanej zabawki i posypie się futro <gwiżdże>
Futro się posypie tak, czy inaczej

Moje tygryski śpią razem, jedzą z jednej miski i trzepią sobie futra co najmniej raz dziennie, czego i w tym wątku życzę :-)
: 26 cze 2012, 23:08
autor: margita
ojeju .... do tego trzepania będę musiała jakoś przywyknąć, ale pewnie na początku to będę cała w strachu ... <shock>
: 26 cze 2012, 23:12
autor: Joanna P.
Na początku ja też byłam ... trzymam kciuki, żeby Brono przyjął owieczkę jak gentelman i żeby stworzyli zgrany duet

: 26 cze 2012, 23:18
autor: Sonia
Super Bronuś z kuro-myszą wygląda :-)
Ależ jestem ciekawa, jak mu się owieczka spodoba <roll>
: 26 cze 2012, 23:20
autor: margita
oj kciuków to faktycznie dużo potrzebujemy, aby Bronuś - jedynak do tej pory - nie okazał się strasznym zazdrośnikiem i małym egoistą .... <shock>
mam nadzieję, że zaakceptuje siostrzyczkę w miarę szybko ... oby nie trwało to tygodniami .... <shock>
nastawiam się na cierpliwość ... może kupię feliway-a do kontaktu ....

: 26 cze 2012, 23:33
autor: AgnieszkaP
Ale łapa <shock> <serce>
Bronuś <pokłon>
Gdy patrzę na ostanią fotkę, kręci mi się w głowie

Też tak macie?