Inky i Indygo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Inky i Indygo

Post autor: Beate »

:haha: :haha: :haha:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Inky i Indygo

Post autor: yamaha »

Slonick pisze: (...) kot ma i lewe lapy i prawe lapy i tylne lapy i przednie lapy i lewa strone kota i prawa strone kota i lewa tylnia strone kota i prawa tylnia strone kota..... moge dalej, ale mysle ze juz masz ogolny obraz tego jak skomplikowana budowe ma kot i ile trzeba zrobic zdjec zebysmy mogli go rzetelnie ocenic. <mrgreen>
Lepiej bym tego nie ujela ! <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
DAWAC TU PROSZE SZYBKO FOTKI MALUSZKOW ! :hammer:

;-))
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Inky i Indygo

Post autor: Hann »

Historia z konewką jest rewelacyjna <lol> I jakie zdjęcia <pokłon> I jaki dom :-) No wszystko mi się podoba <mrgreen>
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Slonick »

Yamaha, ja to w pracy dzielnie wyrabiam 300% normy, takze mozna liczyc wylacznie na malzonke w kwestii zdjec.
Awatar użytkownika
Jennefer
Posty: 999
Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Galway/Irlandia

Re: Inky i Indygo

Post autor: Jennefer »

Juz prawie noc i zadnych wiesci? Co Maluchy robia? :->
xennaextra
Posty: 228
Rejestracja: 15 maja 2013, 23:18
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Inky i Indygo

Post autor: xennaextra »

Maluchy są cudne! <serce>
Fajnie, że mogą razem broić, no i mają takie ładne terytorium do demolowania... tzn. eksplorowania <gwiżdże>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Inky i Indygo

Post autor: MoniQ »

Slonick pisze:Yamaha, ja to w pracy dzielnie wyrabiam 300% normy, takze mozna liczyc wylacznie na malzonke w kwestii zdjec.
Ale jak to? U yamahy pisałeś, że 8 godz. nic tylko forum... ;)
No chyba, że szef czyta to sorry <gwiżdże>
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Slonick »

Kociaki byly u weterynarza na sprawdzeniu, ale z Ania, wiec jej pozostawie relacje :)
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Slonick »

MoniQ pisze:
Slonick pisze:Yamaha, ja to w pracy dzielnie wyrabiam 300% normy, takze mozna liczyc wylacznie na malzonke w kwestii zdjec.
Ale jak to? U yamahy pisałeś, że 8 godz. nic tylko forum... ;)
No chyba, że szef czyta to sorry <gwiżdże>
Forum tak, ale skad mam w pracy zdjecia brac? Szef powiedzial ze koty lubi bardzo, nawet ponoc ma, ale ze do pracy nie moge przyprowadzic, bo musieliby im wyplacac pensje, a niestety cala firmowa kasa idzie na moja wyplate :-/////
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Slonick »

A dzis sie nie wyspalem, bo najpierw o 5 przyszedl Inky z polgodzinnym traktorem (na ogol 5 minut glaskania mu wystarczalo o tej porze), a pozniej sie zaczeli ganiac po lozku i tyle bylo mojego spania. Chyba bede musial zaprowadzic porzadek :hammer:
Zablokowany