Strona 39 z 95
Re: Sir Newton
: 29 cze 2014, 13:38
autor: Betuś
Kochany miś <zakochana>
Nie chciał, zeby Pani tyle pracowała

Re: Sir Newton
: 05 sie 2014, 09:33
autor: cheshire
Dziś pancia idzie do pracy dopiero na 15.00 to można się powylegiwać razem <zakochana>

Re: Sir Newton
: 05 sie 2014, 09:51
autor: norka
Cheshire...Newton jest przepiękny,przecudny i nie dziwne że się w nim zakochałam i do Pani Basi zapukałam :-)
Re: Sir Newton
: 05 sie 2014, 10:08
autor: Ewcia
norka pisze:Cheshire...Newton jest przepiękny,przecudny i nie dziwne że się w nim zakochałam i do Pani Basi zapukałam :-)
cheshire masz dopiero na 15stą do pracy a nie chciałaś się przyłączyć do naszego toastu z Norką za nasze spotkanie.
Norka - jakie rymowanki <serce>
Oj pozazdrościć takiego Newtonka w łóżeczku

Re: Sir Newton
: 05 sie 2014, 10:36
autor: cheshire
norka pisze:Cheshire...Newton jest przepiękny,przecudny i nie dziwne że się w nim zakochałam i do Pani Basi zapukałam :-)
<mrgreen> Wezyrek tez taki bedzie, a i pochowaj juz lepiej waciki bo uzaleznienie moze byc dziedziczne <lol>
Ewcia pisze:
cheshire masz dopiero na 15stą do pracy a nie chciałaś się przyłączyć do naszego toastu z Norką za nasze spotkanie.
Norka - jakie rymowanki <serce>
Oj pozazdrościć takiego Newtonka w łóżeczku

Dziewczyny, sory ale majac do wyboru picie z wami a mizianki i zabawe z futrem wybieram to drugie, wy na razie wyboru nie macie <lol>
Re: Sir Newton
: 05 sie 2014, 13:06
autor: Ewcia
cheshire pisze:norka pisze:Cheshire...Newton jest przepiękny,przecudny i nie dziwne że się w nim zakochałam i do Pani Basi zapukałam :-)
<mrgreen> Wezyrek tez taki bedzie, a i pochowaj juz lepiej waciki bo uzaleznienie moze byc dziedziczne <lol>
Ewcia pisze:
cheshire masz dopiero na 15stą do pracy a nie chciałaś się przyłączyć do naszego toastu z Norką za nasze spotkanie.
Norka - jakie rymowanki <serce>
Oj pozazdrościć takiego Newtonka w łóżeczku

Dziewczyny, sory ale majac do wyboru picie z wami a mizianki i zabawe z futrem wybieram to drugie, wy na razie wyboru nie macie <lol>
Ojjj brutalna prawda... <hm>
Re: Sir Newton
: 05 sie 2014, 17:42
autor: Betuś
Co za leniuszki :-)
Re: Sir Newton
: 28 sie 2014, 15:32
autor: cheshire
Cześć ciotki! Byłem u jakiejś innej Pani na dwa tygodnie na wakacjach, najpierw byłem zły, że Pancia mnie oddała tam i sobie gdzieś pojechała, ale ostatecznie było całkiem fajnie tam i dużo ciekawych rzeczy mieli w szafkach - wszystkie sprawdziłem, najfajniesze były firany - w domu nie mogę w nich spać niestety a na wakacjach mi się udawało <mrgreen> <święty> Dzisiaj jak codzień siedziałem na parapecie i nagle zauważylam, że podjechało auto i wyszła Pańcia z Pańciem

Wymiziali mnie i zabrali do domu <zakochana>
Teraz już sobie siedzimy w domu, cały czas muszę po niej krzyczeć, żeby mnie miziała - no bo na dwa tygodnie mnie zostawiła <yamaha> Tak się naprzykrzałem, że wzięła mnie na kolana i tak sobie siedzimy i piszemy razem posta na forum <mrgreen>
Dowód:
Na moim ulubionym fotelu
Zmęczony jestem..

Re: Sir Newton
: 28 sie 2014, 16:17
autor: norka
oooo jak fajnie zobaczyć Newtona....to już poważny Pan Kot z niego.......ja jak to w rodzinie..doszukuję sie podobieństwa do Wezyra...bo jakby nie było to przyrodni bracia :-) :-) :-)
Re: Sir Newton
: 28 sie 2014, 16:25
autor: cheshire
Wezyrek za rok też taki będzie :-) Zobaczysz jak Ci teraz będzie rósł w oczach - rób dużo zdjęć póki masz malucha <mrgreen>
Normalnie się opędzić dziś nie umiem, bo ciągle chce się miziać, wylizał mnie, i SAM z siebie DWA RAZY na kolana wszedł z traktorem!!!! <zakochana> Aktulanie zasnął obok na kanapie

I nikt mi nie powie, że kot się nie przywiązuje do ludzi, że nie tęskni i jesteśmy dla nich tylko obsługą kuwety i miski. Mam namacalny, futrzasty dowód <serce>