Strona 39 z 201

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 07 sty 2014, 16:14
autor: Yolla
Sonia pisze:Ty to masz dobrze, ubranka wyprasowane, w kuchni zarządzone co ma być dzisiaj na obiad i jeszcze widoki cudne do oglądania <mrgreen> :kotek: :kotek:

no poptarz Soniu jakoś jak człowiek ma to na codzień to nie potrafi docenić <lol>
annart pisze:a ja właśnie pomyślałam ze brakuje mi do kompletu takiego białego
to chyba nie muszę podpowiadać jak zrobić komplet <?>

a my właśnie z kociastymi wróciliśmy z weekendu na wsi <mrgreen>
podróż generalnie OK chociaż Misza dziś przez chwile ryczała jak ranny lew <shock>
a teraz umęczone wrażeniami i podróżą kotki spia jak <aniołek> <aniołek> dwa

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 07 sty 2014, 22:12
autor: annart
Fajnie ze podróże zaliczone:)
Ja jak jadę przez te nasze drogi, to też mi się chce ryczeć jak lew :)
Ech, Ice podbił moje serducho. Cudna kochana mordeczka, jakbym miała dokacać to chyba wiem, jakim kolorkiem... ale na razie będę podziwiać Ajsusia <serce>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 08 sty 2014, 12:21
autor: Yolla
Ja jak jadę przez te nasze drogi, to też mi się chce ryczeć jak lew
<lol> <lol> <lol>
ale na razie będę podziwiać Ajsusia
dopiszę Cię do listy fanek <mrgreen>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 08 sty 2014, 21:01
autor: kotku
No jaki zgrany z nich duet!
A Icek jaki dyplomata - z tym futrem strzelił w dziesiątkę <lol> <lol> :ok:
Misza, Bąbel ma rację - w futrze Ci bosko.

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 12 sty 2014, 12:06
autor: Yolla
u nas na rubieży zimy jak nie było tak nie ma (i może niech tak zostanie <mrgreen> chociaż razem z ociepleniem rośnie ilość zrzucanego futra :(((( )

moje koty mają oddziaływanie lecznicze, choćbym wróciła z roboty z nie wiem jak zrytym mózgiem to widok naburmuszonych mordek, przymrużonych ocząt, przytulnych futerek, leniwe przeciąganie się Miszy a nawet głośne miau Ice'a że jest baaardzo głodny- relaksują
moi kochani terapeuci :kotek: :kotek:
czytałam że obecność kota nawet obniża ciśnienie i cholesterol <shock>
ale przy moim cholesterolu obawiam się że dwa koty nie dadzą rady, musiałabym posiadać min. sporą hodowlę <lol>

PS w poniedziałek idziemy z Bąblem do veta poszukać lewego jajeczka :-/////

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 12 sty 2014, 12:23
autor: yamaha
<shock> co to za historia z tym jajeczkiem ?
Schowalo sie podczas kastracji ?

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 12 sty 2014, 12:28
autor: Yolla
ponieważ się schowało, bo vetka pamięta że wcześniej było, to ciągle odwlekamy kastrację i w poniedziałek idziemy żeby kotka pomacać czy gdzieś jest w zasięgu czy raczej trzeba będzie ciachac brzuchal :((((

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 12 sty 2014, 14:31
autor: Becia
Oby się znalazło <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 13 sty 2014, 12:22
autor: Yolla
właśnie wróciliśmy od veta, na środę jesteśmy umówieni na zabieg
jeżeli to co pani doktor wymacała po lewej stronie to jądro które utknęło gdzieś w kanale pachwinowym to może uda sie je wyjąć przez mosznę
jeżeli nie to będzie cięcie brzuszka

i musze pochwalić mojego kotka że był bardzo grzeczny w czasie wizyty :kotek: , wogóle się nie odzywał (a to gaduła nie z tej ziemi), badanie jajeczek zniósł z "godnościom osobistom" <mrgreen>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 13 sty 2014, 13:54
autor: yamaha
:kotek: :kotek: :kotek: grzeczny kicius <zakochana>
Teraz Pancia daj przysmaczka za to <lol>