Strona 39 z 67
Re: Maggie & Lily
: 16 kwie 2014, 18:17
autor: Betuś
Lily, słoneczko
Odpoczywaj i nabieraj sił. Juz za pare dni znowu bedziesz muchy łapać

Re: Maggie & Lily
: 16 kwie 2014, 18:21
autor: atomeria
Najgorsze za Wami <ok> <ok> <ok> za szybką rekonwalescencję.
Re: Maggie & Lily
: 16 kwie 2014, 18:51
autor: MoniQ
Najważniejsze, że już po wszystkim

Lily, zdrowiej szybciutko

<serce>
Re: Maggie & Lily
: 16 kwie 2014, 19:15
autor: yamaha
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> wszystko bedzie dobrze

Re: Maggie & Lily
: 16 kwie 2014, 19:21
autor: Zosiak
Ze najgorsze za nami, to chyba pozwole sobie myslec jutro. <oops>
Lilka nadal jakas taka ospala i oczka ma - jakby okreslila moja mama - kaprawe. I w kubraczku chodzi wspak. Na szczescie nie spanikowalam, bo u MoniQ czytalam, ze Mordis tak reaguje na szelki :-) . Widok komiczny, chodz u niej zwazywszy ze to pozabiegowy kubraczek, jednak usmiech lekko mam zmacony
Dalismy sie pannom obwachac i Maggie do konca jej nie rozpoznaje, ale nie przejawia zlych intencji. Na noc rozdzielimy, jutro bedziemy dalej patrzec.
Co mnie martwi, to ze dotad Lily nie chciala nic jesc ani pic. Daje sobie czas do jutra, ale Megus jadla tego samego dnia wieczorem. No coz - kazde futerko jest inne.
Jeszcze raz dziekuje za kciukasy
Damy znac jutro co i jak. :-)
Re: Maggie & Lily
: 16 kwie 2014, 19:35
autor: Becia
Dobrze, że już po wszystkim. Teraz trzymam ogromne kciuki za szybki powrót do formy <ok> <ok> <ok>
Re: Maggie & Lily
: 16 kwie 2014, 20:07
autor: asiak
Tak jak piszesz, każde futerko jest inne :-)
Szybkiego powrotu do formy <ok> <ok> <ok>
Re: Maggie & Lily
: 16 kwie 2014, 20:43
autor: Betuś
Pijemy kochana
<ok> <ok> <ok> Przesyłam pozytywne fluidy <ok> <ok> <ok>
Re: Maggie & Lily
: 16 kwie 2014, 20:47
autor: Agnes
Dzielna dziewczynka! żeby szybko wróciła do formy

Re: Maggie & Lily
: 17 kwie 2014, 00:53
autor: Jennefer
Biedactwo kochane

bedzie dobrze. Oby tylko wode zaczela pic. Moze tak reaguje na srodek nasenny, kazdy kociak inaczej.