Strona 39 z 471
Re: Pyza
: 19 cze 2014, 11:31
autor: Mago
Super że jest kupal! <mrgreen>
Kubraczek chyba jest za duży, albo zbyt dużo luzu zostawiacie wiążąc tasiemki

Re: Pyza
: 19 cze 2014, 11:39
autor: asiak
PyzowePany pisze:
Oczywiście w nocy znowu zostawiła nam kubraczek na łóżku <mrgreen>
Może jej było zbyt gorąco <lol>
oczywiscie żartuję...
Tak, jak piszesz, jeszcze parę dni i malutka uwolni się od balastu
Super, że jest koopka :-)
Re: Pyza
: 19 cze 2014, 11:45
autor: Beate
Ach te qoopale <lol>

Re: Pyza
: 19 cze 2014, 11:51
autor: yamaha
<tańczy> dobra koopka nie jest zla <lol>
Re: Pyza
: 19 cze 2014, 11:52
autor: PyzowePany
Mago pisze:Super że jest kupal! <mrgreen>
Kubraczek chyba jest za duży, albo zbyt dużo luzu zostawiacie wiążąc tasiemki

Chyba jesteśmy zbyt delikatni w wiązaniu tych troczków <oops>
Re: Pyza
: 19 cze 2014, 12:37
autor: Mago
PyzowePany pisze:Chyba jesteśmy zbyt delikatni w wiązaniu tych troczków <oops>
Chyba tak

<lol>
Na szczęście wszystko ładnie się goi, prawda?

Jeszcze troszkę i zapomnicie o całym wydarzeniu :-)
Re: Pyza
: 19 cze 2014, 12:41
autor: Zosiak
<tańczy> jest quupal <tańczy>
Jakby nas kocio nie zakreceni ludzie poczytali, to by bylo smiesznie <lol>
Miziaczki dla Pyzuni

Re: Pyza
: 19 cze 2014, 13:54
autor: Audrey
No taka informacja nie jest niczym niestosownym. Przecież my wszystkie doskonalę rozumiemy te troski. Super wieści.

Re: Pyza
: 19 cze 2014, 19:41
autor: agnieszka9008
Jeszcze troszkę i Pyzunia pożegna się z tym krempującym aczkolwiek bardzo twarzowym wdziankiem 8-)
Re: Pyza
: 20 cze 2014, 12:10
autor: PyzowePany
Mago pisze:
Na szczęście wszystko ładnie się goi, prawda?

Jeszcze troszkę i zapomnicie o całym wydarzeniu :-)
Wydaje mi się, że tak jest, nie widać żadnego zaczerwienienia, nic się nie sączy z ranki, jedynie jest lekka opuchlizna, ale to podobno często się pojawia przy szwach wewnętrznych...

Pyza już się modli o wypakowanie z kaftaniku
...i spraw Panie Koci Boże, żebym już nie musiała nosić tego wdzianka...
...proszę, proszę, pliiiissss...
...to ja teraz pójdę ładnie spać, a jak wstanę, to ma tego nie być, OK??
