Kaspian Krabrika :)
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Kaspian Krabrika :)
przepiękne białe kociątko-misiątko :-) a w tym "malutkim" łóżku ...przeuroczy <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Kaspian Krabrika :)
jaki słodki prezencik w pudełku <serce>
i jestem pod wrażeniem czyściutkich oczek <mrgreen> jak zwykle mega zdziwionych <lol>
i jestem pod wrażeniem czyściutkich oczek <mrgreen> jak zwykle mega zdziwionych <lol>
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: Kaspian Krabrika :)
No proszę żadnych fochów , chcesz parę fotek proszę bardzo rób 
- Neta
- Posty: 1000
- Rejestracja: 12 mar 2015, 18:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rabka Zdrój
Re: Kaspian Krabrika :)
Jaki on jest cudny na tej ławeczce <zakochana> oczka takie ciekawe wszystkiego <zakochana>
Ale co jak co, ale pudełko mogłabyś Pańcia jakieś ciut większe znaleźć <mrgreen> ja rozumiem że Kaspianek malutki jest jeszcze, ale gołym okiem widać że mu ciasno <mrgreen> a co ma biedak począć jak żadnego innego legowiska nie ma w okolicy... <lol> <lol> <lol>
Ale co jak co, ale pudełko mogłabyś Pańcia jakieś ciut większe znaleźć <mrgreen> ja rozumiem że Kaspianek malutki jest jeszcze, ale gołym okiem widać że mu ciasno <mrgreen> a co ma biedak począć jak żadnego innego legowiska nie ma w okolicy... <lol> <lol> <lol>
- alakin
- Posty: 873
- Rejestracja: 18 lis 2014, 01:38
- Płeć: *
- Skąd: Kraków
Re: Kaspian Krabrika :)
<wsciekly> <wsciekly> <wsciekly> <wsciekly> <wsciekly> <wsciekly>
Tak jak dzisiaj juz dawno mnie nikt nie wkurzył !
Kaspian niestety nadal płacze, więc zgodnie z ustaleniami z wetem odczekaliśmy 14 dni i wybraliśmy sie na wizytę by pobrać wymaz z oka .
Poniewaz ostatnio mocz Kaspiana był bardzo intensywny ( cuchnący ) i po skontaktowaniu sie z Magdą stwierdziliśmy ze warto to sprawdzic . Zrobiła mi szybka instrukcje jak sie zabrać do pobrania próbki do badania
Wiedząc co i jak postanowiłam zrobic jeszcze badani krwi.
Wiec od wczoraj wieczorem przygotowania , zabrałam kocie miski, zamknęłam dostęp do kuwetki ....rano cierpliwie czekałam na pacjenta z kaczuszką <mrgreen> (łyżeczką)
I sukces !
Zadowolona dotarłam do veta <zły>
Oddałam mocz do badania , pan pobrał wymaz z oka ....i zaczęło sie !
Badanie krwi - najgorszy dzien w zyciu mojego kota
Vet ogolił mu łapkę <suchy> Pierwsze wbicie i nic ...druga próba i nic ! <zły>
Kaspian i ja mieliśmy dość!
Nigdy nie widziałam go takiego złego i wystraszonego zarazem, moje ręce płyną krwią od pazurów i ugryzień
Ale to jest mało ważne , bardzo mi przykro że miał takie ciężkie przeżycie .
Vet chciał sie zabrać za golenie drugiej łapki ...bo badania nadal BRAK !
Wkońcu stwierdził żebym wysłała z kotem męża, bo to moja wina bo nie potrafie go trzymać <wsciekly>
Trzymałam go bardzo mocno i odpowiednio...mysle ze on bardziej niż ja bal sie podrapan i ugryzień .
Podziękowałam za wizytę , NIE mam zamiaru wiecej go stresować .
Wrocilismy oboje jak z rzeźni
Poczekam na wyniki moczu i wymazu z oka ...mam nadzieje ze dalsze badania nie bedą konieczne .
Kaspianek zjadł późne śniadanko i wlasnie leży na drapaczka wylizujac łapkę .
Mam nadzieje ze mi wybaczy
To juz moj drugi vet ...moze ciocie z Krakowa nam kogoś polecą .
Tak jak dzisiaj juz dawno mnie nikt nie wkurzył !
Kaspian niestety nadal płacze, więc zgodnie z ustaleniami z wetem odczekaliśmy 14 dni i wybraliśmy sie na wizytę by pobrać wymaz z oka .
Poniewaz ostatnio mocz Kaspiana był bardzo intensywny ( cuchnący ) i po skontaktowaniu sie z Magdą stwierdziliśmy ze warto to sprawdzic . Zrobiła mi szybka instrukcje jak sie zabrać do pobrania próbki do badania
Wiec od wczoraj wieczorem przygotowania , zabrałam kocie miski, zamknęłam dostęp do kuwetki ....rano cierpliwie czekałam na pacjenta z kaczuszką <mrgreen> (łyżeczką)
I sukces !
Zadowolona dotarłam do veta <zły>
Oddałam mocz do badania , pan pobrał wymaz z oka ....i zaczęło sie !
Badanie krwi - najgorszy dzien w zyciu mojego kota
Vet ogolił mu łapkę <suchy> Pierwsze wbicie i nic ...druga próba i nic ! <zły>
Kaspian i ja mieliśmy dość!
Nigdy nie widziałam go takiego złego i wystraszonego zarazem, moje ręce płyną krwią od pazurów i ugryzień
Vet chciał sie zabrać za golenie drugiej łapki ...bo badania nadal BRAK !
Wkońcu stwierdził żebym wysłała z kotem męża, bo to moja wina bo nie potrafie go trzymać <wsciekly>
Trzymałam go bardzo mocno i odpowiednio...mysle ze on bardziej niż ja bal sie podrapan i ugryzień .
Podziękowałam za wizytę , NIE mam zamiaru wiecej go stresować .
Wrocilismy oboje jak z rzeźni
Poczekam na wyniki moczu i wymazu z oka ...mam nadzieje ze dalsze badania nie bedą konieczne .
Kaspianek zjadł późne śniadanko i wlasnie leży na drapaczka wylizujac łapkę .
Mam nadzieje ze mi wybaczy
To juz moj drugi vet ...moze ciocie z Krakowa nam kogoś polecą .
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kaspian Krabrika :)
dla veta
dla Kaspianka
dla Kaspianka
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Kaspian Krabrika :)
Kaspianku

- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaspian Krabrika :)
Kaspianku <serce>
Kciuki za dobre wyniki <ok>
Trzeba było chociaż weta upierdzielic, a nie Pancie <lol>
Trzeba było chociaż weta upierdzielic, a nie Pancie <lol>
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Kaspian Krabrika :)
biedny miś
i pańcia 
-
uluss
- Posty: 98
- Rejestracja: 14 cze 2015, 17:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: białystok/londyn
Re: Kaspian Krabrika :)
Biedny koteczek
i pancia tez - niech bedzie <lol>