Strona 39 z 43

Re: Wiedźmiński kot Ferrari vel Funfel z hodowli Mazuria*PL

: 06 mar 2017, 16:24
autor: Julcik
Zajrzyj do FaBriCat, tam niedługo beda pointowe dzieci :)

Re: Wiedźmiński kot Ferrari vel Funfel z hodowli Mazuria*PL

: 06 mar 2017, 17:26
autor: Surimi
Julcik pisze:Zajrzyj do FaBriCat, tam niedługo beda pointowe dzieci :)
A dzięki, zajrzałam :)

Powiem Wam, że doszło do tego, że rozważamy też długie futro. Chyba zgłupiałam <lol>

Re: Wiedźmiński kot Ferrari vel Funfel z hodowli Mazuria*PL

: 06 mar 2017, 17:37
autor: Surimi
Pytanie do osób doświadczonych: czy on wygląda na długowłosego? Ma 3 tygodnie i jest bardziej puchaty niż reszta miotu, ale pewności nie ma.

Obrazek

Zdjęcia są własnością hodowli Chabrowicze*PL

A tu filmik:
https://www.facebook.com/chabrowiczepl/ ... 929707640/

Re: Wiedźmiński kot Ferrari vel Funfel z hodowli Mazuria*PL

: 06 mar 2017, 19:06
autor: yamaha
Nie, to raczej nie jest kudlaty kot :nie:

Klopoty z utrzymaniem dlugiego futra mozesz miec z persem, wiec ewentualnie rowniez z dlugowlosym brytkiem.
Natomiast chyba nigdy nie slyszalam, zeby ktos mial problemy z ragg'iem albo birmanem w tej kwestii..... ;-))
To chyba nie jest TAKIE SAMO futro (ja widze ogromna roznice miedzy wlosem mojego niedzwiedzia a birmanka tesciow, zupelnie inna bajka)

Re: Wiedźmiński kot Ferrari vel Funfel z hodowli Mazuria*PL

: 06 mar 2017, 20:23
autor: Surimi
yamaha pisze:Nie, to raczej nie jest kudlaty kot :nie:
Dziękuję, że się wypowiadasz w tym temacie <serce> Obyś miała rację <ok>

Wielokrotnie widziałam zdjęcia Twojego niedźwiedzia. Ciekawe ile ważyłaby bez futra <lol>

Chabrowicze pokazali mi przykładowego trzytygodniowego kociaka, którego mieli https://www.facebook.com/chabrowiczepl/ ... =3&theater i u niego na tym etapie nie mieli wątpliwości, że jest długowłosy. Tutaj nie są pewni na 100%, bo ten point jest najbardziej puchaty w miocie (chociaż widziałam, że zastanawiali się też, czy jedna E-szylkretka nie jest długowłosa, ale najwyraźniej już wiedzą, że nie).

Re: Wiedźmiński kot Ferrari vel Funfel z hodowli Mazuria*PL

: 07 mar 2017, 07:26
autor: manita
Wygląda na krótkie futro <oops> Z tej hodowli znajoma ma pięknego, rudego i długowłosego Borysa.

Re: Wiedźmiński kot Ferrari vel Funfel z hodowli Mazuria*PL

: 07 mar 2017, 07:53
autor: yamaha
Surimi pisze:
Wielokrotnie widziałam zdjęcia Twojego niedźwiedzia. Ciekawe ile ważyłaby bez futra <lol>
Ze 2 kilo... przeciez to SZCZUPLUTKI kotek, wiadomo <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże>

Re: Wiedźmiński kot Ferrari vel Funfel z hodowli Mazuria*PL

: 07 mar 2017, 10:18
autor: Surimi
manita pisze:Wygląda na krótkie futro <oops> Z tej hodowli znajoma ma pięknego, rudego i długowłosego Borysa.
Znam Borysa wizualnie :) Wczoraj z hodowcą właśnie o nim rozmawialiśmy. U niego od razu widzieli, że jest długowłosy. Śliczny kocioł :)
A pana pointa rezerwują dla nas <serce> <mrgreen> i zdecydujemy ostatecznie jak się dowiemy jakie na 100% ma futerko... Mam nadzieję, że w ciągu tygodnia będzie wiadomo. <ok>

Patrzymy też jak wybarwiają się chłopaki z Miasta Snu. Ciekawi mnie szczególnie Janek (białasek ciapa nic się nie zmienia, ozor na wierzchu <lol> ), bo po Jokerze to już wszystko widać (wyraźny bicolor, co nie do końca mnie jara, aczkolwiek ten kociak coś w sobie ma, jest taki dzielny i duży :-) )

Re: Wiedźmiński kot Ferrari vel Funfel z hodowli Mazuria*PL

: 18 mar 2017, 09:55
autor: Surimi
Drodzy,
czy biorąc drugiego kota (malucha z hodowli) powinien on mieć za sobą szczepienia przeciw wściekliźnie?
Słyszałam, że panuje przekonanie, iż lepiej przeciwko tej chorobie szczepić trochę później. Jak to z tym jest? Będę wdzięczna za info :)

Re: Wiedźmiński kot Ferrari vel Funfel z hodowli Mazuria*PL

: 18 mar 2017, 22:12
autor: sandra
Wscieklizna konieczna przy wyjeździe za granice. Mozna tez chyba rozważyć przy kocie wychodzącym na zewnątrz (wtedy podstawa to białaczka, w sumie nie wiem czy wścieklizna tez konieczna). Jesli zostaje w Polsce to szczepienie przeciw wściekliźnie na pewno nie jest standardem, nawet jesli to drugi kot, przeciez pierwszy jest zdrowy :) Maga nie szczepiła ani nie kazała szczepić Nanka :) jest zaszczepiony tylko standardowa 'trojka'