Strona 39 z 87

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 26 cze 2016, 09:44
autor: Aga L.
Widziałam się ostatnio przelotem z Esterą i wspominała, że Napoleon chyba niedługo skończy karierę. Ale chyba nie aż tak szybko żeby jechać razem z Harrym do Turmalinki? Chociaż, kto wie, żadnych szczegółów nie znam :-|

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 26 cze 2016, 11:44
autor: turmalinka
Aga L. pisze:Widziałam się ostatnio przelotem z Esterą i wspominała, że Napoleon chyba niedługo skończy karierę. Ale chyba nie aż tak szybko żeby jechać razem z Harrym do Turmalinki? Chociaż, kto wie, żadnych szczegółów nie znam :-|
Mialam poczekac, az Esterka <serce> z wystawy wroci, z linora zalatwie itp i Wam powiedziec, ale skoro same wrozki tu:
Jak wszystko dobrze pojdzie to boski Napoleon jedzie ze swoim idealnym syneczkiem!!!!! Mozecie uwierzyc??? Bo ja jeszcze nie :D Radosc taka, ze chodzac nie dotykam podlogi!

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 26 cze 2016, 11:46
autor: turmalinka
A i dodam tylko, ze jak ktos jest zainteresowany kotem od Esterki to polecam dokladnie ogladnac jej strone ;)

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 26 cze 2016, 11:50
autor: dagusia
Ze niby co?? :mdleje: :mdleje: :mdleje:
Czy Ty nadal masz kaca po wczorajszym meczu?




Napoleon miał być moj ;-( ;-(

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 26 cze 2016, 11:53
autor: turmalinka
dagusia pisze:Ze niby co?? :mdleje: :mdleje: :mdleje:
Czy Ty nadal masz kaca po wczorajszym meczu?




Napoleon miał być moj ;-( ;-(

Ja tez jeszcze nie wierze - jak zobaczylam info, ze przechodzi w stan spoczynku to po cichutku liczylam, ze moze, moze, moze na koniec roku - a tu taka niespodzianka :)

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 26 cze 2016, 12:02
autor: dagusia
Estera mi wspominała, że myslala o mnie o Napoleonie ale to był czas, jak szukałam kocika i jeszcze trzeba było czekaż z pół roku... nie myslałam, że to tak szybko się stanie i w sumie nic sie nie odzywałam.... moj błąd :axe:
Tak czy siak zżera mnie z zazdrości...



A teraz to juz obowiązkowo przyjadę na kawe!! I wcale się nie wpraszam <mrgreen> Promy do UK wcale nie są drogie.... czekam na bank holiday i widzimy się u Ciebie na hebartce jak już bedziesz miała sierściuchy u siebie <mrgreen>
Ty się jeszcze dobrze zastanów, czy na pewno go chcesz. Wiesz ile sierści jest w domu od takiego białaska? Myślę, że w zupełnosci jeden Ci wystarczy <gwiżdże>

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 26 cze 2016, 12:11
autor: turmalinka
dagusia pisze:Estera mi wspominała, że myslala o mnie o Napoleonie ale to był czas, jak szukałam kocika i jeszcze trzeba było czekaż z pół roku... nie myslałam, że to tak szybko się stanie i w sumie nic sie nie odzywałam.... moj błąd :axe:
Tak czy siak zżera mnie z zazdrości...



A teraz to juz obowiązkowo przyjadę na kawe!! I wcale się nie wpraszam <mrgreen> Promy do UK wcale nie są drogie.... czekam na bank holiday i widzimy się u Ciebie na hebartce jak już bedziesz miała sierściuchy u siebie <mrgreen>
Ty się jeszcze dobrze zastanów, czy na pewno go chcesz. Wiesz ile sierści jest w domu od takiego białaska? Myślę, że w zupełnosci jeden Ci wystarczy <gwiżdże>

Ja i tak odkurzam dwa razy dziennie, siersc mi nie straszna :D

A na kawe zapraszam, btw loty duzo tansze do Birmingham i wygodniejsze ;)

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 26 cze 2016, 12:31
autor: Aga L.
Wygrałaś główną nagrodę na loterii normalnie, wspaniale, gratuluję i zazdroszczę <tańczy>
Ale na drugi raz się nie łudź, że na tym forum da się utrzymać cokolwiek w tajemnicy <lol>

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 26 cze 2016, 12:42
autor: turmalinka
Aga L. pisze:Wygrałaś główną nagrodę na loterii normalnie, wspaniale, gratuluję i zazdroszczę <tańczy>
Ale na drugi raz się nie łudź, że na tym forum da się utrzymać cokolwiek w tajemnicy <lol>

:haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha:

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 26 cze 2016, 13:01
autor: MoniQ
O łał :) Takie newsy! :mdleje: <zakochana> <serce>
No, w Lotto to rzeczywiście już nie masz co grać, Twoja wygrana już padła :D <zakochana> <serce>