Strona 39 z 60

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 12 lis 2016, 21:26
autor: oleena
Gilbercik jest po prostu prześliczny <zakochana> Coś czuję, że jednak wróci do czytania książek, bo motylków w tym roku już nie pogania :kotek:

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 12 lis 2016, 21:52
autor: Kasik
Cudny Gilbercik w ogrodzie <serce> <serce> <serce>

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 13 lis 2016, 18:59
autor: sandra
Gilberciku śliczny <serce> , łapki Ci przemarzną od tych spacerów do ogrodka w taką pogodę <strach> Nie szalej tak kotku z tymi wizytami na zewnątrz, lepiej w domu w ciepełku posiedzieć <mrgreen> :kotek: Choć sądząc po mince na tym ostatnim zdjęciu, chyba wolałbyś łapać motylki <lol>

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 14 lis 2016, 07:56
autor: joakar
Bardzo dziękujemy za wszystkie komplementy. <serce>
Kamila pisze:Śliczny lilaczek <zakochana> <zakochana> Gilberciu a w łaputki to ty nie zmarzłeś?
Zmarzłem, zmarzłem. Pędem wróciłem do domu. <zły>
oleena pisze:Gilbercik jest po prostu prześliczny <zakochana> Coś czuję, że jednak wróci do czytania książek, bo motylków w tym roku już nie pogania :kotek:
Na razie porzucił czytanie na rzecz oglądania tv. Najfajniejsze są mecze tenisa. :-)
BabaJaga pisze:No fakt, że motylków już nie spotkamy w ogródku. Ale są jeszcze szanse na biedronkę. <mrgreen> Ja ostatnio zbierałam moje winogrona na domowe winko. Gdy przyniosłam do domu wiaderka z plonami, kilka biedroneczek powychodziło z nich na kuchnię. Koty miały ubaw przedni. Przez pół dnia po domu za biedronkami krok w krok. Tropiły, jak te istne szerloki holmsy.<lol> <lol> <lol>
Gilberta wszelkie robactwo jakby brzydziło. <mrgreen> Ostatnio na podłodze zobaczył pająka, capnął raz łapką i aż się otrząsał. Później tylko obserwował ze stołu jak robię z nim porządek. Najfajniejsze są motylki i małe jaszczurki. <mrgreen>
sandra pisze:Gilberciku śliczny <serce> , łapki Ci przemarzną od tych spacerów do ogrodka w taką pogodę <strach> Nie szalej tak kotku z tymi wizytami na zewnątrz, lepiej w domu w ciepełku posiedzieć <mrgreen> :kotek: Choć sądząc po mince na tym ostatnim zdjęciu, chyba wolałbyś łapać motylki <lol>
Po ostatniej wycieczce trochę mu przeszła chęć na spacery, ale dalej lubi żeby go na rękach na chwilkę wynieść na taras (zawiniętego w sweter). <mrgreen>

Słonecznego tygodnia Ciocie. :kwiatek: :roza:

obrazek

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 14 lis 2016, 14:05
autor: Luinloth
Teraz widzę, że ten długi post, który ostatnio napisałam Gilbercikowi, zniknął <suchy>
No cóż, mam więc pretekst by napisać jeszcze raz, że Gilbercik jest śliczny <serce> <serce> <serce>
Eris też już tylko czeka na wiosnę. Odrobinę cierpliwości, koteczki. :kotek:

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 15 lis 2016, 07:48
autor: joakar
Dziękujemy bardzo. <serce>

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 25 lis 2016, 07:16
autor: joakar
Dzisiaj kończę półtora roku Cioteczki. <mrgreen>
Pańcia mnie od rana nosi i przytula i mówi, że się posunąłem w latach. <strach> <diabeł>

obrazek

obrazek

obrazek

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 25 lis 2016, 08:03
autor: Kamila
Gilberciku 100 latek w zdrówku :tort: :tort: :tort: :tort: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 25 lis 2016, 09:11
autor: yamaha
:tort: :tort: :kwiatek: :kwiatek: :kotek: :kotek:

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 25 lis 2016, 09:54
autor: Luinloth
No bardzo duży już jest Gilbercik :kotek: :tort: :kotek: :tort: