Strona 381 z 471

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 08 wrz 2016, 20:21
autor: Luinloth
PyzowePany pisze:Elmo nigdy nie dorośnie <roll> ;-))
Bo koty dorastają, ale nie dorośleją ;-))

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 08 wrz 2016, 20:25
autor: MoniQ
Limonka pisze:jaki zwinny kręcący się bączek <lol> <serce>
Przeczytałam "kręcący się Boczek"
Sorry, Elmosiu <serce> <serce> <roll>

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 08 wrz 2016, 21:44
autor: kinus
jego tatuś starszy, a zachowuje się identycznie na widok laserka
najlepsze miny mają moje matrony, zdegustowane zachowaniem Bajka <lol>

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 08 wrz 2016, 21:48
autor: PyzowePany
kinus pisze:jego tatuś starszy, a zachowuje się identycznie na widok laserka
najlepsze miny mają moje matrony, zdegustowane zachowaniem Bajka <lol>

O matko, czyli to nie minie... :mdleje: <lol>
U nas Pyza tez patrzy na niego tak <shock> jakby umiała to by się w czoło popukała <rotfl>

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 08 wrz 2016, 22:39
autor: manita
Ja nie wiem jak z wadami postawy ;-)) ale błędnik ma w stanie idealnym <rotfl>

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 09 wrz 2016, 07:57
autor: ozon
PyzowePany pisze:U nas Pyza (...) jakby umiała to by się w czoło popukała <rotfl>
<lol> <lol> <lol> Pyzuniu, powtórzę po raz osiemsetny, ja Cię po prostu kocham :kotek:

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 09 wrz 2016, 08:28
autor: Kamila
Elmoś jaki świrollo <lol> <lol> <lol>

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 09 wrz 2016, 09:17
autor: yamaha
manita pisze:Ja nie wiem jak z wadami postawy ;-)) ale błędnik ma w stanie idealnym <rotfl>
<rotfl> <rotfl> <rotfl> :ok:

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 09 wrz 2016, 11:10
autor: Dorszka
Pani Ula mnie zabije, ale mam madzieję, że wie, że jak nie piszę w pierwszej kolejności, to znaczy, że nie ma nic pilnego ani niepokojącego <mrgreen>

Elmo nie ma żadnej wady postawy, proszę tutaj kotka nie obrażać, i nie przypisywać rzeczy, które nie zyskały potwierdzenia <lol> Chodząc stawia stopy równolegle, zadbałabym jedynie o suplementację pod kątem stawów, bo duży jest :hidden: . Pod kątem stawów to znaczy dobrze przyswajalne białko, Omega 3, glukozamina, chodzi o to, żeby były mocne, bo w jednej przedniej łapce Elmoś niekiedy wchodzi na palce tak "przechodząc" przez nadgarstek, nie wchodzi na wyprostowaną łapkę, tylko prostuje w ruchu, tak to wygląda, jakby ją trochę oszczędzał, może jest ten staw osłabiony, może pobolewa. Po prostu bym dbała o ten element bardziej, niż standardowo, ale stawia Elmoś łapki na palcach. To przechodzenie, jak opisałam, plus może odciążanie łapki przy siedzeniu, z takim skręceniem, może właśnie wskazywać na to, że trzeba by ten element wzmocnić.

Ale chodzi równolegle, na palcach, proszę kotka nie obrażać <lol> Tendencję do wykoślawiania mają niestety koty ciężkie, a niektóre po prostu mają tak ustawione kolana/nadgarstki. U kocurów częsta jest tendencja do wykoślawiania tylnych łap, na pewno trzeba na to zwracać uwagę, bo aparat ruchu jest powiązany, mam na myśli różne stawy, i koślawe kolana to większe prawdopodobieństwo problemów z biodrami w późniejszym wieku. Ja ze swoimi kocurami trenuję, bo niekiedy stawianie łap z piętami do środka nie wynika ze złej budowy stawu, a z nierównego napięcia mięśni, i masaż tego wewnętrznego mięśnia (przywodziciel uda? nie śmiejcie się, nie pamiętam już nazwy <lol> ten wewnątrz uda) rozluźnia go, pozwalając na prawidłowe ustawienie stopy, a przy okazji ćwiczy też staw biodrowy. Przy gładkich podłogach ten mięsień jest często nadmiernie napięty. U kotek jest to rzadsze, ale bardziej znaczące - kotki z tendencją do wykoślawiania nóg mają statystycznie więcej problemów z porodami. To pewnie dlatego, że kolano i pięta jest najczęściej wypadkową tego, co dzieje się w biodrach tak naprawdę, i może mają inaczej miednicę ustawioną, niekiedy wystarczy odrobinę iny kąt pochylenia, i już jest problem z wprowadzeniem kociaka do kanału. Nie wiem, tak sobie myślę, bo statystyka tylko na to wskazuje, nie piszą, dlaczego. U mnie w każdym razie się potwierdza, moją jedyną kotką z lekko koślawymi nogami jest Negra, i u niej porody są najbardziej stresujące. Pozostałe kotki stawiają stopy, jak to opisała Yolla, i w przyszłości na pewno będę to brała pod uwagę przy zostawianiu koteczki do hodowli.

Toście się naczytali <lol> Elmoś piekny, i jaki wychowany <zakochana>

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 09 wrz 2016, 17:06
autor: Danusia
<roll> no gimnastyka korekcyjna i tyle żeby paluszki stawiał równo i piętki , Kaśka wykrakała :hidden: <lol>

<lol> Przystojniacha zgrabniusi Elmoś tylko się Go czepiają <diabeł> niech się Pancia sama posprawdza <lol> tylko zapas smaczków najpierw niech zakupi <lol>


:kotek: :kotek: :kotek: :kiss: :kiss: