Strona 384 z 452
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 08 cze 2016, 20:18
autor: Becia
Margitko, jestem pod wrażeniem <pokłon> <pokłon> <pokłon> Kuchnia super, bardzo mi się podoba <zakochana>
Bronuś, o matulu jaki on słodki <serce> <zakochana> <serce> <zakochana> <serce> <zakochana> <serce> <zakochana> <serce>
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 08 cze 2016, 20:20
autor: margita
a to jeszcze jedno zdjęcie Bronusia dla Was <serce>

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 08 cze 2016, 20:22
autor: asiak
Margitko, kuchnia superowa :-)
Bronuś <zakochana> Dobrze, że nie masz zamiaru tych kartoników chować <lol>
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 08 cze 2016, 20:22
autor: margita
Dziękuję Beciu ... mi po całej tej robocie troszkę mniej się już podoba ... :-)
Asiaczku

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 08 cze 2016, 20:28
autor: Becia
Jak ja się stęskniłam za Bronusiem <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 08 cze 2016, 20:31
autor: sandra
Bronuś jest cudowny <zakochana> tak słodziutko sobie śpi, sporo mieciutkiego futerka do miziania <mrgreen> <serce> kawał misia <serce>
a kuchnia super!

dla mnie niepojęte jak można zrobić coś takiego samemu <mrgreen> kiedyś TŻ złożył nam meble, wyglądały jak nieszczęście <mrgreen>
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 08 cze 2016, 20:32
autor: margita
niezły z niego gigant ...
Dalej do Izar z dystansem ... "nie dotykaj mnie mała ... ciesz się, że Cię toleruję"
Jak wstaję rano natychmiast biegnie pod drzwi i wydziera się, że chce wyjść na zewnątrz ...
generalnie wszystkich i wszystko chciałby ustawić pod siebie ... <lol>
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 08 cze 2016, 20:37
autor: margita
sandra pisze:Bronuś jest cudowny <zakochana> tak słodziutko sobie śpi, sporo mieciutkiego futerka do miziania <mrgreen> <serce> kawał misia <serce>
a kuchnia super!

dla mnie niepojęte jak można zrobić coś takiego samemu <mrgreen> kiedyś TŻ złożył nam meble, wyglądały jak nieszczęście <mrgreen>
Dziękujemy <mrgreen>
no kawał grubasia z tego naszego Bronka, jest co dźwigać ... <lol>
Co do składania mebli ... to dlatego mój TŻ się do tego nie zabierał ... wołałam go tylko do zadań typu ... tu trzeba przenieść, tu powiesić, tu podnieść ...
a tak wszystko robiłam sama, z wkrętarką to nie problem ... samo złożenie to nic trudnego ...
najwięcej miałam problemów z wypoziomowaniem i wszelką regulacją aby równo było ... wymaga to dużo cierpliwości i powtarzalnych czynności ... :-)
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 08 cze 2016, 20:40
autor: asiak
margita pisze:
Co do składania mebli ... to dlatego mój TŻ się do tego nie zabierał ... wołałam go tylko do zadań typu ... tu trzeba przenieść, tu powiesić, tu podnieść ...
a tak wszystko robiłam sama, z wkrętarką to nie problem ... samo złożenie to nic trudnego ...
najwięcej miałam problemów z wypoziomowaniem i wszelką regulacją aby równo było ... wymaga to dużo cierpliwości i powtarzalnych czynności ... :-)
Podziwiam

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 08 cze 2016, 20:47
autor: Sonia
Super kuchnia, podoba mi się

Ja mam taką samą, tylko kremową.
Bronuś jak słodko sobie śpi

Kawał misia z niego <zakochana>