Strona 385 z 452

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 08 cze 2016, 20:51
autor: margita
Sonia pisze:Super kuchnia, podoba mi się :ok: Ja mam taką samą, tylko kremową.
Bronuś jak słodko sobie śpi :kotek: Kawał misia z niego <zakochana>
delikatnie mówiąc kawał grubaska ... <lol> <lol> <lol>
a z tego co pamiętam to Twoja kuchnia bardzo mi się podobała ... <mrgreen>

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 08 cze 2016, 20:53
autor: Sonia
A ile Bronuś teraz waży?

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 08 cze 2016, 20:58
autor: margita
Soniu ...
pewnie koło 8 kg ...
jak się obudzi to go zważę bo już dawno tego nie robiłam i napiszę ...
a powiedz jak kuchnia Ci się sprawuje?
pytam bo wiele krytyki słyszę o meblach Ikei

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 08 cze 2016, 21:01
autor: Sonia
Na razie nie zauważyłam, żeby się z nią coś działo. Jest taka, jak na początku, a już chyba 2 lata stoi. No może umyć by się ją przydało, bo Tami ją kopie jak wskakuje :-)

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 08 cze 2016, 21:11
autor: margita
wiadomo ... każda firma chwali swoje produkty ... jak był u mnie stolarz aby dociąć blaty to wręcz był obrażony, że nie robiłam mebli u niego ... i wszystkie szafki mi otwierał, sprawdzał co mają, jak chodzą prowadnice, zawiasy itp ... zamiast zająć się blatem ... <lol> <lol> <lol>

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 08 cze 2016, 21:21
autor: Sonia
My też składaliśmy sobie sami i wszystko skręcaliśmy, a blat to też u stolarza na miarę był robiony.
Ale fajny gościu, zrobił szybko, dokładnie, nawet przy oknie bezbarwnym silikonem uszczelnił, zlew zamontował, nie komentował nic, że mamy meble z Ikei.

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 08 cze 2016, 21:32
autor: margita
Sonia pisze:My też składaliśmy sobie sami i wszystko skręcaliśmy, a blat to też u stolarza na miarę był robiony.
Ale fajny gościu, zrobił szybko, dokładnie, nawet przy oknie bezbarwnym silikonem uszczelnił, zlew zamontował, nie komentował nic, że mamy meble z Ikei.
gość na poziomie :-)

u nas kociska wylegują się na stole w kuchni i póki co na blaty nie wskakują ... tylko na początku Izarka wskakiwała i badała teren ... Bronuś bez szans ... nie wskoczy ... a przynajmniej wychodzi z założenia że się nie opłaca ... <lol>
ale od wskakiwania na stół nie mogę ich odzwyczaić ... dobry punkt obserwacyjny i do tego przy oknie ... <mrgreen>

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 08 cze 2016, 21:32
autor: asiak
Oj tam, będziesz ich odzwyczajać <lol>

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 08 cze 2016, 21:54
autor: MoniQ
Ależ ładna kuchnia! :ok: Margitko, wielki szacun za samodzielne złożenie jej <pokłon> <pokłon>

Bronio przecudny, taki miś słodki <zakochana> :kotek:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 08 cze 2016, 23:23
autor: Mago
margita, ja też mam kuchnię z Ikea i jestem bardzo zadowolona, po 3 latach użytkowania wszystko jest ok :-)
Twoja wygląda bardzo pięknie <mrgreen> niech Ci się jak najprzyjemniej w niej gotuje.