Strona 386 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 16 sty 2019, 23:09
autor: Kasik
Małgosiu, Babo :serce: dziękuję, jutro polecę do apteki po Colon i zamówię na przyszłość ten specyfik, u nas to przejdzie jedynie ze strzykawki, on nic nie da sobie do karmy domieszac. Od lat kilku je tylko jeden rodzaj saszetki Schesira, i to samą galaretkę, reszta ląduje w koszu.
Mam już dość. Dzisiaj popołudniu Tysonek źle się czuł, strasznie jeździło mu w brzuszku, słychać było na kilometr, cały czas pomiaukiwal cichutko :(((( W końcu nadeszły wymioty, dramat, aż chlustalo z niego, cały przedpokój wody z niestrawionymi chrupkami. Później udało się zwrócić nieduży zbity klak, mam nadzieję, że to to mu tak zalegalo. Szukałam już nocnego weta, ale po wymiotach poczuł się trochę lepiej. Zobaczę co będzie rano, teraz śpi, muszę mu jeszcze pastę wcisnąć.

Re: Kaya & Tyson

: 17 sty 2019, 00:20
autor: ozon
:hug: :kotek: Mam nadzieję, że nocka już będzie spokojna.

Re: Kaya & Tyson

: 17 sty 2019, 07:16
autor: elwiska3
:kotek: :hug: jak minęła noc? Lepiej Ci koteczku?

U nas pomagały tylko chrupki RC Fibre - dosypywane codziennie po garstce. Papka poślizgowa nie podeszła żadna .
Ja parzyłam siemię lniane ale bardzo źle się podawało. Ostatecznie przy mega zaparciu jescze Laktuloza była podawana.

Re: Kaya & Tyson

: 17 sty 2019, 08:54
autor: Luinloth
Biedulek :(
Nasza wetka przy takim zakłaczeniu poradziła, żeby podać trochę zwykłego "ludzkiego" tuńczyka w oleju, jasne tam jest sól :roll: ale jednorazowo nie zaszkodzi, a olej da poślizg. No i oczywiście końskie ilości pasty...

Re: Kaya & Tyson

: 17 sty 2019, 16:57
autor: Audrey
elwiska3 pisze: 17 sty 2019, 07:16 :kotek: :hug: jak minęła noc? Lepiej Ci koteczku?

U nas pomagały tylko chrupki RC Fibre - dosypywane codziennie po garstce. Papka poślizgowa nie podeszła żadna .
Ja parzyłam siemię lniane ale bardzo źle się podawało. Ostatecznie przy mega zaparciu jescze Laktuloza była podawana.
U nas też. I olej parafinowy.
W ogóle to fibre jest codziennym składnikiem diety kociastych, bo inaczej byłoby źle.

Re: Kaya & Tyson

: 17 sty 2019, 20:50
autor: MoniQ
Biedny Tysonek :kotek: :((((
Trzymam mocno kciuki za poprawę! :kciuki:

Re: Kaya & Tyson

: 17 sty 2019, 21:42
autor: Sonia
Biedaczek, oby mu jak najszybciej ulżyło :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Kaya & Tyson

: 18 sty 2019, 07:44
autor: Kasik
Dziękujemy :kiss:
Garść RC Fibre dostaje w zasadzie codziennie, od dawna. Dla niego widać to za mało. Wczoraj było lepiej, co prawda bez ganianek i zabaw, ale raczej nic go nie bolało i nie było wymiotów :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 18 sty 2019, 11:23
autor: ozon
To może już będzie dobrze. Spokojnego weekendu :kotek: :kiss:

Re: Kaya & Tyson

: 18 sty 2019, 23:38
autor: Kasik
Tysonek dziękuje za kciuki i życzy spokojnego weekendu :kwiatek:
20190118_233706.jpg