Strona 388 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 08 lut 2019, 08:00
autor: yamaha
:milosc: :serce: :milosc: Absolutne CUDO na tym drzewie, o ja cie krece, jaka ona sliczna jest :serce: :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 08 lut 2019, 08:21
autor: ozon
Łapki to ma dziewczyna konkretne :-D Wspaniała młoda dama :milosc: :kotek:


I chociaż raz obyło się bez zbędnych uwag na temat charakteru :lol: :lol: :lol:

Re: Kaya & Tyson

: 08 lut 2019, 08:31
autor: MoniQ
Piękna dziewczyna! :milosc: Jako dziecko wyglądała jak uroczy łobuz, teraz to już kocisko :) :milosc: :serce:

Re: Kaya & Tyson

: 08 lut 2019, 10:15
autor: Sonia
Piękna jest i jakie cudne zimowe futerko ma :milosc: :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 08 lut 2019, 10:57
autor: yamaha
Kasik pisze: 08 lut 2019, 07:48 wydaje się bardzo zdziwiona, kiedy cienkie gałązki nie mogą utrzymać jej ciężaru :lol: :serce:
:haha: Mam podobny egzemplarz w domu :rotfl:

Re: Kaya & Tyson

: 08 lut 2019, 15:11
autor: Joasia
Śliczna kota! :milosc:
W tym pręgowanym futerku - wygląda prawie, jak żbik albo ryś. Śliczna. :milosc:
Widać, że odkarmiona i ma troskliwych opiekunów.

J.

Re: Kaya & Tyson

: 08 lut 2019, 18:25
autor: Luinloth
Pięknie wyrosła dziewczyna :milosc:

Re: Kaya & Tyson

: 08 lut 2019, 22:23
autor: BabaJaga
Zachwycająca koteczka. Rzeczywiście brysiowa się robi. Piękne futerko i puciata, jak trzeba :milosc:

Re: Kaya & Tyson

: 09 lut 2019, 15:37
autor: Kasik
ozon pisze: 08 lut 2019, 08:21 I chociaż raz obyło się bez zbędnych uwag na temat charakteru :lol: :lol: :lol:
Jeśli chodzi o charakter to nic się nie zmieniło Ciociu Ozon :lol: Dzisiaj sprawdziłam :mrgreen: Ochoczo przyjmuje prezenty i smaczki żeby zaraz się zacząć i zapolowac na nogi :devil:

Re: Kaya & Tyson

: 09 lut 2019, 15:50
autor: Kasik
yamaha pisze: 08 lut 2019, 10:57
Kasik pisze: 08 lut 2019, 07:48 wydaje się bardzo zdziwiona, kiedy cienkie gałązki nie mogą utrzymać jej ciężaru :lol: :serce:
:haha: Mam podobny egzemplarz w domu :rotfl:
Tylko Twój egzemplarz trochę bardziej kudlaty i milusiński :serce: Kitkę trzeba kochać i podziwiać z daleka ;-))
Joasia pisze: 08 lut 2019, 15:11 Widać, że odkarmiona i ma troskliwych opiekunów.
Odkarmiona porządnie, chociaż myszką też nie pogardzi, nie daje sobie zabrać zdobyczy :mrgreen: 4 razy dziennie tata do niej jeździ, karmi, pali w kominku i czeka aż się wybiega :)