Strona 389 z 452
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 12 cze 2016, 19:54
autor: Kamila
a ja pierwszy raz w tym wątku więc się witam

Piękne kotki, a panna Izar to widzę na słoneczne dni odpowiednio przygotowana - ciemne okularki <zakochana> <zakochana> <lol> .
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 12 cze 2016, 19:55
autor: margita
Kamila pisze:a ja pierwszy raz w tym wątku więc się witam

Piękne kotki, a panna Izar to widzę na słoneczne dni odpowiednio przygotowana - ciemne okularki <zakochana> <zakochana> <lol> .
Witamy serdecznie ... <mrgreen>
trafne skojarzenie ... <lol> <lol> <lol>
że ja na to wcześniej nie wpadłam ... <mrgreen>
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 12 cze 2016, 20:59
autor: Sonia
Pobrykają miśki po ogrodzie, to potem śpią jak zabite
U nas dzisiaj Tobi robił takie polowania i salta za motylkami, że biedny aż się zasapał <lol>
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 12 cze 2016, 21:43
autor: margita
Izarka też z tych co nie popuszczają <lol>
Po schodach też zasuwa z taką lekkością i zwinnością
Natomiast Bronuś pata taj, pata taj ... czy jak to tam było <mrgreen>
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 16 wrz 2016, 09:01
autor: yamaha

Calutkie lato zadnych wiesci
Margitko, wroc do nas

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 09 gru 2016, 20:47
autor: margita
Yamaszko ... tak mi wstyd ...
bardzo, bardzo przepraszam ...
żyjemy, wszystko u nas dobrze i bez zmian ...
Święta się zbliżają i pomyślałam o Was <serce> <serce> <serce> <serce> zatęskniłam za tymi śmiechami, rozmowami .... wygłupami ... :-)
pozdrawiam Was mocno, mocno ...
mam nadzieję, że u Was też wszystko OK ... poczytam w wielkim skrócie i upewnię się co tam u Was ...

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 09 gru 2016, 20:55
autor: asiak
margita pisze:Yamaszko ... tak mi wstyd ...
bardzo, bardzo przepraszam ...
żyjemy, wszystko u nas dobrze i bez zmian ...
Święta się zbliżają i pomyślałam o Was <serce> <serce> <serce> <serce> zatęskniłam za tymi śmiechami, rozmowami .... wygłupami ... :-)
pozdrawiam Was mocno, mocno ...
mam nadzieję, że u Was też wszystko OK ... poczytam w wielkim skrócie i upewnię się co tam u Was ...

Nie wierzę własnym oczom <shock> <shock> <shock>
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 09 gru 2016, 21:02
autor: margita
Asiulku ...
cieszę się, że Cię słyszę ... <mrgreen>

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 09 gru 2016, 21:05
autor: asiak
Jak już ochłonęłam, to napiszę, że ogromnie się cieszę, że zajrzałaś na forum
Brakuje nam Ciebie, no i oczywiście futrzastych

Co u Was? Wszystko dobrze?
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 09 gru 2016, 21:19
autor: margita
Tak ... u nas wszystko OK ... odpukać futrzaste nie chorują, nie biją się tylko strasznie miziaste się zrobiły <mrgreen>
jak tylko wrócę z pracy ... to kto pierwszy ten lepszy u mnie na kolanach ląduje ... nie muszę mówić jak wygląda Bronuś na moich kolanach ... łaputy mu zwisają i co chwile je poprawia ... <mrgreen> ledwo się na nich mieści ... a właściwie to się nie mieści ... <lol>