Strona 389 z 538

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 08 paź 2014, 19:13
autor: Beate
Śliczny misio i taki jakiś poważny :-) :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 08 paź 2014, 19:19
autor: Audrey
Bo to już poważny facet jest. ;-)

Dziękuję za wszystkie miłe słowa cioteczki. <serce>

Jeszcze troszkę jesieni z weekendowego spaceru.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 08 paź 2014, 19:19
autor: yamaha
O reeeeeeety, ostatnia fotka Baxterka <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 08 paź 2014, 19:22
autor: norka
jaki Pan Kot jest piękny...<wzdycham> :-) <zakochana> ....i te fotki w rondelku...obiecałam sobie że się nie dam i nie zamówię dla Wezyra......ale po tych fotkach czuję jak mięknę... ;-)) ;-)) ;-))

nie,nie,nie zamówię...... :-) :-) <sama w to nie wierzę> <lol>

no i ta jesień.....nic nie napiszę bo oniemiałam z zachwytu....

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 08 paź 2014, 19:23
autor: Beate
Ostatnio ganiałam takiego pazia królowej po ogródku , niestety bez rezultatu-był szybszy ode mnie <lol>
Piękna jesień :ok:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 08 paź 2014, 19:31
autor: Audrey
Norko, :roza: Ja też się broniłam przed rondelkiem, jednak dziewczyny mnie przekonały. Rondelek jest fenomenalny. :-)

Beate, dziękuję. :roza: Ja też go goniłam, śledziłam i udało się. Nawet pszczółka się załapała na zdjęcie z paziem.

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 08 paź 2014, 19:35
autor: asiak
norka pisze:jaki Pan Kot jest piękny...<wzdycham> :-) <zakochana> ....i te fotki w rondelku...obiecałam sobie że się nie dam i nie zamówię dla Wezyra......ale po tych fotkach czuję jak mięknę... ;-)) ;-)) ;-))

nie,nie,nie zamówię...... :-) :-) <sama w to nie wierzę> <lol>

no i ta jesień.....nic nie napiszę bo oniemiałam z zachwytu....
Norko, rondelek nie jest drogi i naprawdę warto kupić :-)
Baxterku, jesteś prześliczniutkim kocurkiem :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 08 paź 2014, 20:05
autor: atomeria
norka pisze: i te fotki w rondelku...obiecałam sobie że się nie dam i nie zamówię dla Wezyra...
nie,nie,nie zamówię...... :-) :-) <sama w to nie wierzę> <lol>
Ale właściwie dlaczego nie?

Audrey, no pięknie po prostu i co więcej mogę powiedzieć <zakochana>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 08 paź 2014, 20:08
autor: EwaL
Będę nudna pewnie twierdząc, że zdjęcia są piękne. Rondel pełen kota <zakochana> (już obmyślam, gdzie postawię jakbym kupiła - oczywiście czysto hipotetycznie <lol> ). I jak to robisz, że Baxlol śpi w łóżku?! Mój jest niereformowalny w tym temacie, niestety...

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 08 paź 2014, 20:15
autor: Audrey
Ewa, no nic nie robię. Warunkiem jest zamknięcie oczu. Nie wiem, jak Dziubul to wyczuwa, ale przychodzi dopiero, jak zasypiamy. Chyba nie chce stracić swojego wizerunku zimnego drania. Czasem udajemy, że śpimy, a on idzie po nas chwiejnym krokiem, mruczy i mości się do spania. <lol> <lol> To jedyny czas, kiedy kot leży tak blisko nas. Do tego bezceremonialnie wyciąga się na poduszkach, uzurpując je sobie. Budzisz się, a nad głową, albo obok niej metr kota wywalonego kołami do góry. <shock>
Zapraszam Lolbaxa na panel pt. "Jak z wdziękiem przywłaszczyć poduszkę w nocy". <lol> <lol>

Rondel koniecznie kup.

Aga :roza: :roza: