Strona 40 z 452

: 26 cze 2012, 23:38
autor: margita
jak robię zdjęcie z przodu to łaputy zawsze takie wielkie wychodzą ... <lol>
a ostatnie zdjęcie faktycznie w małe zawirowanie wprowadza ... <rotfl>

: 27 cze 2012, 08:42
autor: yamaha
Bronus, jakie Ty cudenko jestes <zakochana>
(ja chyba ktoregos pieknego dnia skoncze na dokoceniu krotkowlosym brytkiem....)

: 27 cze 2012, 09:14
autor: margita
yamaha pisze:Bronus, jakie Ty cudenko jestes <zakochana>
(ja chyba ktoregos pieknego dnia skoncze na dokoceniu krotkowlosym brytkiem....)
zobaczysz, że w końcu tak będzie .... <lol>
u mnie to przyszło po 3 latach .... <lol>
a co do kociaka - to ciężko się zdecydować bo wszystkie coś w sobie mają .... :-D
co na którego spojrzysz - to wydaje się że to właśnie taki ... <lol>

: 27 cze 2012, 10:48
autor: yamaha
Jak patrze na Twojego Bronka, to sobie mowie : wlasnie taki !!! <lol>
W dodatku dobrze wychowany, wasy co rano poprawia.... do Ksiezniczki mi bedzie pasowal ! Bronus, chodz do mnie, kiciaczku, tunczyka z zabimi udkami Ci sie u mnie dostanie .... :kotek:
<lol>

: 27 cze 2012, 11:01
autor: Agnes
faktycznie, ta łapa to mnie powaliła na kolana <lol>

: 27 cze 2012, 11:30
autor: asiunia0312
Bronusiowa łapa jest ogrooomna <shock> <zakochana>

: 27 cze 2012, 13:02
autor: margita
yamaha pisze:Jak patrze na Twojego Bronka, to sobie mowie : wlasnie taki !!! <lol>
W dodatku dobrze wychowany, wasy co rano poprawia.... do Ksiezniczki mi bedzie pasowal ! Bronus, chodz do mnie, kiciaczku, tunczyka z zabimi udkami Ci sie u mnie dostanie .... :kotek:
<lol>
Powiem Ci szczerze, że dla mnie to też byłaby wymarzona para ... <mrgreen>
Missy z tym przepięknym ogonem .... <aniołek>
taka para narzeczonych na odległość .... <lol>

: 27 cze 2012, 13:59
autor: yamaha
Dobrze ze kocie SMS'y nie istnieja, bo bysmy zbankrutowaly, margi ! <lol>

: 27 cze 2012, 14:43
autor: margita
yamaha pisze:Dobrze ze kocie SMS'y nie istnieja, bo bysmy zbankrutowaly, margi ! <lol>
<rotfl>

: 27 cze 2012, 17:03
autor: yamaha
Missy juz welon ma przymierzony, i to pare razy
(strasznie lubi sie w firanach w salonie "chowac" (no pisze w cudzyslowie, bo po pierwsze firanki sa przeswitujace, wiec ja doskonale widac, a po drugie, ta jej "malenka" dupcia wystaje strasznie zza firanki <lol> Krotko mowiac, glowa kici jest "w firankach", a dupcia poza - kicia cala szczesliwa - moze jej sie zdaje, ze taka wspaniala kryjowke znalazla <lol> )