Strona 40 z 349

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 08 maja 2015, 09:27
autor: AgnieszkaP
Sonia pisze:I na dodatek mają swoją prywatną chałupę, więc tym bardziej nie wypada mówić, że to bezdomni <mrgreen>
Racja :ok: Do B&L określenie "bezdomne" w ogóle nie pasuje :-)
Chałupę wypasioną mają, pełne miski i wspaniałą opiekę :ok:
:kotek: :kotek:

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 08 maja 2015, 14:13
autor: asiak
<zakochana> <serce> <zakochana> <serce>

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 08 maja 2015, 15:09
autor: Becia
Dech mi zaparło, jak zobaczyła zdjęcia chłopaków. Przepiękni są obaj panowie, ale Bolek zdecydowanie podbił moje serce. Jaki ten kocurek jest piękny <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> Bardzo, bardzo żałuję, że nie może ze mną zamieszkać :((((

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 08 maja 2015, 23:36
autor: Fusiu
Jestem wzruszona bardzo, sercem jakie mają osoby z tego forum.

Dla pewnych szczególnych duszyczek chcę zadedykować ten wiersz

Czego potrzeba kotu

Kotu potrzeba niewiele:
Pogłaskać go tylko w niedzielę,
w poniedziałek, wtorek i w środę
leciutko podrapać go w brodę,
w czwartek, w piątek i w sobotę
pobawić się trochę z kotem
i w niedzielę – znów niewiele.

A jeśli ci się uda
pokochać go troszeczkę
i tym co mu smakuje
napełnisz mu miseczkę

i mocno postanowisz
nie oddać go nikomu
i zgodzisz się by czasem
porządził trochę w domu,

to zauważysz potem
(to zresztą przyjdzie z wiekiem),
że będąc bliżej z kotem,
jesteś bardziej człowiekiem.


Dziękuję Duszyczki :kwiatek:

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 10 maja 2015, 16:21
autor: Fusiu
Wyobraźcie sobie co się właśnie wydarzyło:

Widzę z balkonu, że Lolek śpi pół dnia w domku.. a Bolek chodzi po trawie. Nagle zrywa się wichura, w oddali grzmi i zbiera się na wielką ulewę. Bolek skulony na trawie. Wychodzę na balkon i wołam "Bolek, raz dwa do domku zmykaj".

I co widzę? Bolesław dostojnym krokiem idzie w stronę domku, zjadł kilka kęsów suchej karmy, łyk wody i wskakuje do pokoju Lolka, by przejść tylnym przejściem do swojego pokoju. Po sekundzie wyłania się główka z pokoju Bolesława <serce> <serce>

Zaraz potem rozlało się, a wiatr chciał urwać głowę..
A widok dwóch łepków wystających ze swoich pokoi.. bezcenne <serce>

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 10 maja 2015, 16:24
autor: Beate
<serce> <serce>
Mądre kocisko :-)

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 10 maja 2015, 16:49
autor: Neta
;-( ... się wzruszyłam tym wierszem... i całą historią...

Przeczytałam od deski do deski i powiem tylko tyle, że jesteście niesamowite Dziewczyny <ok> <ok> <ok>
I Asiu <pokłon> <pokłon> <pokłon>
Dobrze wiedzieć, że na tym zabieganym zwariowanym świecie są jeszcze takie osoby :kwiatek:

Zdjęcia chłopaków przepiękne :ok: Ale nie ma się co dziwić kiedy fotograf zdolny, a modele przystojni że hoho :kotek: :kotek:

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 10 maja 2015, 16:59
autor: Fusiu
Netko :kiss: :kiss: :kiss: :kiss:

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 10 maja 2015, 17:07
autor: Audrey
Mądre kocisko, ojjj bardzo mądre. I jak Pańci kochanej słucha. <serce> <serce> <serce>

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 10 maja 2015, 18:14
autor: Sonia
Piękny wierszyk :ok:
I Bolek jaka mądrala :kotek:
Nie straszne im teraz zawieruchy i ulewy :-)