Strona 5 z 6

: 21 kwie 2011, 21:15
autor: babelkowa
Mieszkanie kupione dwa lata temu więc chyba nie tędy droga.
Pracuję na parterze, w sklepie pachnącym i kolorowym :-)
Teraz mam zagwozdkę! Ja naprawdę Cię znam! Tylko nie wiem skąd <shock>

: 21 kwie 2011, 21:25
autor: Monkrasek
Sklep na S albo D? :) <lol> Ale śledztwo <rotfl> Zaraz nas czeka: :bicz: za off topic :->
A może mijałyśmy się w Chakramowie na schodach <ok>

: 21 kwie 2011, 21:27
autor: babelkowa
Zdecydowanie na D! W czerni nie było mi do twarzy więc porzuciłam ten kolor na rzecz turkusu :-)

: 21 kwie 2011, 21:34
autor: Monkrasek
<lol>
Nie byłabym kobitką, gdybym w D. nie bywała, ale z drugiej strony - wolę przyjmować prezenty w D. kupowane, dlatego może nie tędy droga <roll>

Nie samą pracą człowiek żyje, więc może...kurs tańca? <tańczy>
Sklep zoologiczny na -1 :kotek: ?

: 21 kwie 2011, 21:38
autor: Monkrasek
Bubu też uderzył w kimono...na kanapowych poduszkach obok mnie. Ciemno już, więc zdjęcie mało wyraźne:

><a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/b ... site"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/_qTZV ... .14.59.jpg" height="480" width="640" /></a>

: 21 kwie 2011, 21:56
autor: damianos
Słodko śpi :D

: 27 kwie 2011, 16:24
autor: Monkrasek
Chyba uduszę kociambry...odkryłam, że dwa tapicerowane krzesła należące do kompletu jadalnianego są podziabane pazurkami <shock> Myślałam, że przygładzę włoski materiału i nie będzie widać, ale to są wyrwane kawałeczki :-(
Ehhhh - muszę tylko poczekać aż złapię bandziory na gorącym uczynku :hammer:

Oj tam...i tak je kocham <zakochana>

: 27 kwie 2011, 16:58
autor: madziulam2
Monkrasek pisze:
Ehhhh - muszę tylko poczekać aż złapię bandziory na gorącym uczynku :hammer:
i co Im zrobisz??? :haha: :haha: :haha:

: 27 kwie 2011, 18:28
autor: Monkrasek
Posłużę się moją główną bronią pod tytułem: "straszny wrzask" :-x <strach>

: 30 kwie 2011, 22:14
autor: Elwira
Niestety zwierzęta nie rozumieją wiele :/.... A jak krzyczysz to tylko się robią zdezorientowane bo nie rozumieją o co chodzi :/, już to przerabiałam....
Jak moje targały mi łóżko po rogach to dokupiłam dwa małe drapaki i postawiłam zaraz przy rogach łóżka i tak stoją. Za każdym razem jak idą do łóżka i zaczynają drapać to stanowczym głosem mówię niewolno, i biorę je do drapaczka, stawiam obok i pokazując żeby tutaj drapały (drapie swoimi paznokciami). One wtedy zaczynają drapać i patrzą się na mnie a ja je głaskam i chwale mówiąc "ślicznie". Starsze załapały po jakimś czasie, i używają drapaka jak im się zechce podrapać. Prawie w ogóle nie wieszają się po łóżku... ale i tak nieraz im się zdarza :/...