Strona 5 z 6

: 29 kwie 2011, 21:06
autor: asiek
Ha Ha ,ale ci porządki w torbie zrobi <rotfl> Rewelacyjny!

: 29 kwie 2011, 21:54
autor: damianos
Mega :D

: 29 kwie 2011, 21:56
autor: Elwira
:)No a jak :)!!!! W takiej torbie to przecież wiele ciekawych rzeczy można znaleźć do zabawy :) :)....
:kotek:

Ja kiedyś znalazłam swoje klucze w przedpokoju :), nie mówiąc już o ulubionych gumkach i innych takich ;).... hehee

: 30 kwie 2011, 08:35
autor: Enigma87
Dzisiaj sobota, wolne od pracy. Myśleliśmy, że pośpimy trochę. Nic z tego! Od 5 zaczęły się śpiewy... I mimo tego, że na zawołanie przychodził do łóżka i był głaskany, usypiał na chwilę, aby zacząć od nowa :-x I tak do 7, aż wstałam! Teraz zjadł śniadanie i siedzi cicho... Ale mi się spać już nie chce.
Dokocić?

: 30 kwie 2011, 10:22
autor: asiek
Enigma87 pisze:Dzisiaj sobota, wolne od pracy. Myśleliśmy, że pośpimy trochę. Nic z tego! Od 5 zaczęły się śpiewy... I mimo tego, że na zawołanie przychodził do łóżka i był głaskany, usypiał na chwilę, aby zacząć od nowa :-x I tak do 7, aż wstałam! Teraz zjadł śniadanie i siedzi cicho... Ale mi się spać już nie chce.
Dokocić?
<lol> Jak dokocisz to podwójne szczęście będzie cię budzić <rotfl> . U mnie brysio wypuszcza najpierw baranka który zawodzi pod drzwiami, a jeśli to nie działa to sam zabiera się do dzieła ale jak!!! Wali swym cielskiem w drzwi ,że wtedy już trzeba się zerwać.

: 30 kwie 2011, 11:26
autor: madziulam2
Enigma87 pisze:Dzisiaj sobota, wolne od pracy. Myśleliśmy, że pośpimy trochę. Nic z tego! Od 5 zaczęły się śpiewy... I mimo tego, że na zawołanie przychodził do łóżka i był głaskany, usypiał na chwilę, aby zacząć od nowa :-x I tak do 7, aż wstałam! Teraz zjadł śniadanie i siedzi cicho... Ale mi się spać już nie chce.
Dokocić?
u mnie po przybyciu drugiego kota nic się nie zmieniło w kwestii budzenia rannego - Gabryś budzi mnie i tak, zupełnie jak dawniej
natomiast Leon wstaje dopiero jak ja wstanę :)

... ale powiem żeby dokocić bo jest cudnie mieć w domu dwa koty <zakochana>

: 30 kwie 2011, 21:57
autor: Elwira
Ja też stawiam na dokocenie :). Nie ma to jak mają towarzysza :) bo jak Pańcia nie ma czasu się bawić to się sobą zajmują :).

: 30 kwie 2011, 22:35
autor: Enigma87
Oj, kusicie mnie,kusicie <diabeł> tak naprawdę zastanawiam się bardzo nad tym. Tylko warunki lokalowe mam narazie marne... Ale jakoś byśmy dali radę.
A macie jakiś sposób na śpiewy?

: 02 maja 2011, 08:55
autor: Enigma87
Hym... Może nie macie sposobu na śpiewy :-)
Kożystając z majówki kombinuje co tu zrobić, aby spać <idea>
I wymyśliłam. Sypialnie mamy na antresoli i wpadłam na pomysł, aby pościelić sobie w pokoju dziennym. Standardowo o 5, kiedy zaczęły się śpiewy, poprostu zeszłam na dół i tam się położyłam. Ku mojemu zaskoczeniu była cisza do rana! <shock> Następnej nocy zrobiłam to samo i efekt podobny <shock> Jedyne, czym mnie zaskoczył to łapał mnie za pięty kiedy spałam <diabeł>
Teraz standardowo, po śniadaniu już jest, śpi słodko... I przez myśl mi przeszło, aby po prostu wstawać o 5 i dawać mu śniadanie... To jednak nie jest chyba dobry pomysł bo się przyzwyczai i będe musiała zawsze wstawać tak wcześnie i dawać jedzonko :hammer:
Kocham mojego kota i tak <zakochana>
Ale to też nie jest metoda, abym pół nocy spała na narożniku... :-/

: 02 maja 2011, 09:22
autor: Sonia
Tego nigdy nie rób tzn. dawanie o 5 rano jedzenia, bo jak kot wyczuje, że wrzaskiem może sobie wszystko załatwić to już nie pośpisz, będzie się zawsze domagał o 5 rano jedzenia.