Strona 5 z 53
: 11 lip 2011, 20:02
autor: Zafira
Obiecane pysio- była przerwa w rozgrywkach:
W rzeczywistości kotka ma oczy jednakowych wielkości.
jak widać z brytyjczyka to odziedziczyła...inteligencję w spojrzeniu i niezwykle obfity fałd brzuszny wiszący między nogami ( tego na zdjeciu nie widać )
I jest właścicielką chyba najdłuższego ogona ( o ironio

)
: 11 lip 2011, 20:31
autor: Aga12
Jeden i drugi pysio piękny! Głaski dla koteczek

: 11 lip 2011, 20:35
autor: Dracanka
Nuta jest śliczna, cudnie zadbana- błyszczy czernią <serce>
: 11 lip 2011, 20:41
autor: Alicja
Ale się błyszczy :-) Fajna kotka

: 11 lip 2011, 20:48
autor: Sonia
Nutka jest tak samo piękna i zadbana, jak każdy bryś na tym forum i powinna równie często pokazywać się na fotkach, jak Domia. A ogonkiem nie ma się co przejmować, pewnie po tatusiu odziedziczyła

Głaski dla obu panienek :-)
: 12 lip 2011, 07:12
autor: Zafira
Dziękuję w imieniu Nutki. Jest bardzo kochana, choć wiekszośc ludzi jej nie lubi bo to indywidualistka ogromna. Uwierzycie , że jej mama to była brytyjka niebieska pręgowana? Gdybym nie widziała też bym nie uwierzyła.
A dzisiaj rano moje kotki... bawiły sie razem ze sobą

<tańczy> <tańczy> <tańczy>
Dobrze, że do pracy sie nie spóźniłam

: 12 lip 2011, 07:24
autor: manita
a więc indywidualistka przełamała lody, super
Nutka jest śliczna
: 12 lip 2011, 08:10
autor: maga
Zafira pisze:Dziękuję w imieniu Nutki. Jest bardzo kochana, choć wiekszośc ludzi jej nie lubi bo to indywidualistka ogromna. Uwierzycie , że jej mama to była brytyjka niebieska pręgowana? Gdybym nie widziała też bym nie uwierzyła.
A dzisiaj rano moje kotki... bawiły sie razem ze sobą

<tańczy> <tańczy> <tańczy>
Dobrze, że do pracy sie nie spóźniłam

No proszę

bardzo się cieszę z tej zabawy. teraz to juz z górki.
Kociaste wygladaja slicznie i mala i ta duża, a stres hmmm najwiekszy chyba miala Pańcia :-P
: 12 lip 2011, 20:34
autor: Zafira
Tak najwiekszy stresik przeżyła pańcia

Przy trzecim kocie będzie łatwiej

<mrgreen>
Dzisiaj kotki integrowały się przy wspólnej trawie. Nuta wprost szaleje kiedy widzi mnie z wiązką trawy. Natychmiast po zaserwowaniu przystepuje do konsumpcji. Domia widząc taką ekstazę postanowiła obadać sprawę i wyglada na to, że bedę miała dwa powody aby szukać na podwórku soczystych listków.
A potem było mycie synchroniczne.Domia po wspólnym posiłku uznała, że może wejśc na jedną kanapę z Nutą. Niestety ale dowiedziała sie, że jeszcze nie.Wspólny deser -owszem ale toaleta na osobnych stanowiskach

: 12 lip 2011, 21:47
autor: madziulam2
<lol> <lol> <lol>