Strona 5 z 340

: 19 paź 2011, 12:21
autor: Hann
Ciągle nie mam aparatu :-( Ach to ziarenko piasku ;-( Nie pozostaje mi nic innego jak odkurzyć zdjęcia archiwalne :) Kochani, moje koty jakiś czas temu:

Lucątko dwumiesięczne
Obrazek

i dwuletnie bez mała :)
Obrazek

Leosiek, półroczne kociątko, kolorek na pysiaku nieśmiały, sesja romantyczna ;-)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

i ten sam buziak troszkę bardziej wybarwiony:
Obrazek

: 19 paź 2011, 12:25
autor: animru
<shock>

ale piękne chłopaki <mrgreen> i zdjęcia klimatyczne. trzymamy kciuki za aparat - co to się będzie działo, jak on już będzie <ok>

: 19 paź 2011, 12:43
autor: anias
A ja mam pytanie - jak się mają skórzane kanapy przy dwójce kociaków???? Ja niestety stanem swoich jestem załamana, moje koty szczególnie mają na celu szezląg, który po kilku miesiącach baraszkowania po nim wygląda tragicznie i muszę go przykrywać aby nie drażnić TŻa.... :mdleje:

: 19 paź 2011, 12:48
autor: manita
Leosiek jest przepiękny <zakochana>

: 19 paź 2011, 12:58
autor: Hann
Aniu, nie da się ukryć, porysowane są trochę ale wg mnie i tak to dużo lepsze wyjście od kupowania mebli materiałowych...
Z materiału za nic nie chce zejść soczek, a poza kotami mam jeszcze dwie dziewczyny dwunożne ;-) ale też dwuręczne i te rączki masę rzeczy potrafią niestety skutecznie wetrzeć, wylać etc.
Po 2. wszystko co jest pokryte materiałem moje koty uwielbiają się szarpać, drapać i rozrywać. I się wczepiać też wisząco ;-) Rezultaty są opłakane... W pokojach dziewczynek są fotele w pokrowcach z ikei, które co 2 lata wymieniam na nowe, bo po takim czasie jeśli przypominają coś konkretnego to tylko szczotkę do kurzu ;-)

: 19 paź 2011, 13:16
autor: animru
z tymi pokryciami to prawda - ja mam sofę beddinge z ikei, pokrycie materiałowe i bazyl upodobał sobie jeden róg tego łóżka i drapie namiętnie niestety :( ucinam te nitki, nic się z pokryciem nie dzieje, no ale korci. fotel to samo, muszę pilnować i przeganiać. koty podobno w ten sposób zostawiają swój zapach, nie chodzi tylko o tępienie pazurów.

: 19 paź 2011, 13:27
autor: Hann
Zaczyna się od ucinania nitek, kończy dziurą przez którą wyciągana jest gąbka :) Koty chyba czują nieodpartą potrzebę zobaczenia foteli od środka ;-))
Moje koty są nienauczalne. Przy nas nie dłubią, ale jak tylko wyjdziemy z domu... ;-))

: 19 paź 2011, 13:31
autor: donka
Śliczne Chłopaki <zakochana>

: 19 paź 2011, 18:58
autor: Sonia
Śliczne kotusie masz :kotek: :kotek: Druga fotka śmiesznie wygląda, choćby Lucek był wyżymany po praniu <lol>

: 19 paź 2011, 21:05
autor: Kamiko
Aparacie wróć już :-D