Strona 5 z 36
Re: Hana z Zielonego Lasu :)
: 08 sty 2013, 21:51
autor: Agrypina
Dziękujemy:)
Re: Hana z Zielonego Lasu :)
: 09 sty 2013, 10:45
autor: Agrypina
Re: Hana z Zielonego Lasu :)
: 09 sty 2013, 10:52
autor: Agrypina
Za godzinkę startujemy z Haną do weterynarza!!
Jestem mega zestresowana, ale Mała nie wykazuje oznak zdenerwowania
Biedaczysko pewnie jeszcze nie wie co ją czeka

Re: Hana z Zielonego Lasu :)
: 09 sty 2013, 10:55
autor: yamaha
<ok> Bedzie dobrze !
I

dla Ciebie, bo wyraznie stresujesz sie mocniej niz kotek

Re: Hana z Zielonego Lasu :)
: 09 sty 2013, 13:28
autor: Agrypina
Juz po :-) aczkolwiek nie zostala zaczipowana bo stwierdzilysmy z pania doktor ze jest za malutka i jezeli nie ma takiej potrzeby to odlozymy to na pozniej <pokłon>
Mała wazy 1315g i jest okazem zdrowia :-) zostala odrobaczona i na nastepna wizyte jedziemy w pozniedzialek w celu szczepienia. Hana coż okazem grzecznosci nie byla <diabeł> ale zauroczyla wszystkich w klinice <mrgreen> juz jestesmy w domku a mała pierwsze co wskoczyla na drapak i bawila sie w najlepsze a ja odetchnelam z ulga

Re: Hana z Zielonego Lasu :)
: 09 sty 2013, 15:14
autor: Becia
Jaka kruszynka maleńka <serce>
Re: Hana z Zielonego Lasu :)
: 10 sty 2013, 11:35
autor: Agrypina
Re: Hana z Zielonego Lasu :)
: 10 sty 2013, 12:07
autor: bahi
U nas odkurzacz też jest straszny. Dlatego odkurzamy we dwójkę, tzn. Małż odkurza a ja z kotem przechodzimy do innego pokoju i tam próbuję ją zająć jakąś zabawką aby nie zwracała uwagi no to co się dzieje za drzwiami. Jeśli jest w domu tylko jedna osoba to też przenosi kota do innego pomieszczenia niż akurat jest odkurzane. Pocieszam się, że ta metoda troszkę łagodzi stres, bo niestety mimo, że Rosie jest z nami od pół roku, odkurzacz dalej jest wrogiem numer 1, ale będąc w innym pomieszczeniu nie chowa się już tylko siedzi spokojnie na parapecie bądź na łóżku.
Re: Hana z Zielonego Lasu :)
: 10 sty 2013, 12:12
autor: EwaL
Wiadomo, że odkurzacz pożera małe kotki <lol> Ja odkurzam również systemem kot w jednym pomieszczeniu, potwór w drugim (zamykam jeszcze drzwi, aby maksymalnie wygłuszyć). Pomaga to na tyle, że po sprzątaniu Wielki Bohater wychodzi spod łóżka lub innej kanapy i z miną "Coś mnie ominęło?!" dumnie maszeruje skontrolować mieszkanie.
Re: Hana z Zielonego Lasu :)
: 10 sty 2013, 12:48
autor: Agrypina
Moze faktycznie zaczniemy odkurzac we dwoje tzn jedna osoba bedzie zabawiała małą w innym pokoju a druga odkurza...wiem co mi przypadnie w udziale z tego podziału <lol> <wsciekly> ale coz wszystko dla dobra koteczki <mrgreen> dzieki bardzo za odpowiedz :-) Hana juz sie uspokoiła i zapomniała o potworze z szafy <rotfl>