Strona 5 z 16
Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
: 02 sie 2013, 09:54
autor: annart
wow, fajnie, czekam na relację i fotki z 1go dnia.

Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
: 02 sie 2013, 10:05
autor: Mago
kociarrra pisze:Dziewczyny!

Mam newsy i jestem taka podekscytowana, że zaraz wybuchnę. <zakochana>
Odbieram Bunię z hodowli już jutro.

<tańczy>
(...)
Przykro mi, że w chwili dla Ciebie radosnej piszę coś takiego, ale namawiam Cię do rozmowy z hodowcą i opóźnienia terminu odbioru kotka, bo z moich obliczeń wynika, że odbierasz kotka w jego 10 tygodniu życia. To zdecydowanie za wcześnie.
Nie będzie więc mieć pakietu szczepień ani nie będzie mieć kwarantanny poszczepiennej. Szczepienia to nie wszystko, kocię powinno być jeszcze przy mamie. Hodowcy są zobowiązani do wydawania kociąt z pełnym pakietem szczepień i odrobaczeń po 12 tygodniu życia.
Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
: 02 sie 2013, 11:31
autor: atomeria
Mago pisze:Przykro mi, że w chwili dla Ciebie radosnej piszę coś takiego, ale namawiam Cię do rozmowy z hodowcą i opóźnienia terminu odbioru kotka, bo z moich obliczeń wynika, że odbierasz kotka w jego 10 tygodniu życia.
Też uważam, że szkoda.
Ale mnie znów zastanawia taki hodowca, z ciekawości poszukałam strony hodowli:
http://www.kotyrasowe.pl/index.html
a tam jest napisane:
"Kocięta z naszej hodowli są dwukrotnie zaszczepione przeciwko chorobą zakaźnym i przeciwko chorobą skórnym w tym grzybicy, trzykrotnie odrobaczone ze świadectwem zdrowia po badaniu klinicznym gotowe do zamieszkania w nowych domach po ukończeniu przez nich
14-go tygodnia życia."
Śmiechu warte..
Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
: 02 sie 2013, 11:35
autor: annart
ale heca.. nie no, to jakieś żarty chyba. jacyś niepoważni i nieodpowiedzialni ludzie. na urlop jadą i kotów się chcą pozbyć, czy co? skąd ten pośpiech???
Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
: 02 sie 2013, 11:40
autor: annart
a przed chwilą byłam na tej stronie, nie chce nic mówić, ale SAAAAME PROMOCJE... dla mnie jak w supermarkecie.
Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
: 02 sie 2013, 13:01
autor: kociarrra
Dziewczynki, powiedzcie mi jeszcze jedno.
Czy kładziecie pod żwirek w kuwecie coś (jakąś szarą gazetę np)?
Dziękuję za Wasze wsparcie. Jutro wiem, że będzie ciężko, nie oczekuje cudów, przekonywanie Buni do siebie na pewno mi trochę zajmnie ale stopniowo, małymi kroczkami się pokochamy.

Jestem wzruszona, zostanę kocią mamą.

Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
: 02 sie 2013, 13:07
autor: Audrey
Pod żwirek nic się nie kładzie, chyba że specjalny worek zakładany na kuwetę, który pozwala na szybką wymianę żwirku. Ale nie jest on konieczny. Ja nie mam. A wymiana żwirku i tak zajmuje mało czasu :-)
Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
: 02 sie 2013, 13:09
autor: kociarrra
Dziewczyny, generalnie mam w umowie napisane, że "odbiór kociaka po 15 sierpnia" lecz przy ostatniej mojej wizycie w hodowli hodowca powiedział, że mała jest już super rozwinięta, że matka już się nią nie interesuje, że wszystko robi samodzielnie i, że możemy przyśpieszyć odbiór kociaka i ona niby była szczepiona po mojej ostatniej wyzycie od razu już ostatnią dawką szczepienia - ta wizyta była z 2 tygodnie temu.
Trochę mnie zmartwiliście ale kurcze jeśli mu nie zależy na tym kotku to ja się nią dobrze zaopiekuję.
Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
: 02 sie 2013, 13:13
autor: kociarrra
Teraz się zmartwiłam.

Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
: 02 sie 2013, 13:22
autor: maga
Na forum miau było dość szumnie o tej hodowli, niestety nie była to miła sprawa.