muffi
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: muffi
Kotka jest cudna :-)! Słowami weterynarza się nie przejmuj, bo wygadywał po prostu jakieś głupoty <shock> . Mój Bentley w domu jest cudowny, ale u weterynarza przeobraża się w "agresywną bestię" <lol> , która gryzie drapie, krzyczy (pobranie krwi graniczy z cudem) ale nigdy nie usłyszałam, że jest wydelikacony. Jest po prostu nazywany "trudnym pacjentem", każdy zwierzaczek ma prawo stresować się wizytą u weterynarza na swój własny sposób 
- SZYLKRECIA
- Posty: 324
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: śląsk
Re: muffi
Jak dobrze wiedzieć, że inni mają podobnie <mrgreen>Miss_Monroe pisze:Kotka jest cudna :-)! Słowami weterynarza się nie przejmuj, bo wygadywał po prostu jakieś głupoty <shock> . Mój Bentley w domu jest cudowny, ale u weterynarza przeobraża się w "agresywną bestię" <lol> , która gryzie drapie, krzyczy (pobranie krwi graniczy z cudem) ale nigdy nie usłyszałam, że jest wydelikacony. Jest po prostu nazywany "trudnym pacjentem", każdy zwierzaczek ma prawo stresować się wizytą u weterynarza na swój własny sposób
Bardzo trudno znaleźć idealnego lub choć dobrego weterynarza, u nas jest to kompromis
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: muffi
Muffi jest przecudowna <zakochana> <zakochana> <zakochana>
I powtórzę za innymi, będzie dobrze

I powtórzę za innymi, będzie dobrze
- SZYLKRECIA
- Posty: 324
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: śląsk
Re: muffi
Hahahaha, dziewczyny ja też jestem Agnieszka, miło mi.... <mrgreen>
Tak, Muffiś cudny, piękna Miss <rotfl> , a najważniejsze, że najukochańsza!!! <serce> i nasza!
Dziękuję za dobre słowa! Mają dla mnie duże znaczenie!
Niestety krew dalej w kupce, od wizyty u weta jest to dosłownie kropelka, ale jest i to świeża.
Myślę, czy mierząc temperaturę wet nie naruszył jej czegoś w tych jelitkach... wyników niestety jeszcze nie ma, krew poszła do Niemiec, czekamy niecierpliwie.
Tak, Muffiś cudny, piękna Miss <rotfl> , a najważniejsze, że najukochańsza!!! <serce> i nasza!
Dziękuję za dobre słowa! Mają dla mnie duże znaczenie!
Niestety krew dalej w kupce, od wizyty u weta jest to dosłownie kropelka, ale jest i to świeża.
Myślę, czy mierząc temperaturę wet nie naruszył jej czegoś w tych jelitkach... wyników niestety jeszcze nie ma, krew poszła do Niemiec, czekamy niecierpliwie.
- SZYLKRECIA
- Posty: 324
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: śląsk
Re: muffi
Danusiu,Danusia pisze:Agnieszko kiedy będą wyniki koteńki ?
Dziś prawdopodobnie...
Dzwonimy od wtorku codziennie, wet przeprasza, że niby powinny być w 48 godzin, ale nie ma, czekamy....
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: muffi
Hej Aga :-) Sporo nas tu Agnieszek na forum.
Trzymam kciuki za wyniki koteńki <ok> <ok> <ok>
Trzymam kciuki za wyniki koteńki <ok> <ok> <ok>
- SZYLKRECIA
- Posty: 324
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: śląsk
Re: muffi
Dziękuję!!! <serce>AgnieszkaP pisze:Hej Aga :-) Sporo nas tu Agnieszek na forum.
Trzymam kciuki za wyniki koteńki <ok> <ok> <ok>
Tak, same Aguski..... <tańczy>