Strona 5 z 7

Re: Bolo

: 31 sie 2013, 09:24
autor: Mago
Mogę się tylko podpisać pod słowami Leny.
Takie zabawy są naprawdę bardzo niebezpieczne dla domowników i gości. Kot ludzką rękę powinien kojarzyć z miziankami, smakołykiem, a nie z polowaniem i możliwością ataku. Kot jest towarzyszem na kilkanaście lat, a przez kilkanaście lat nasze życie bardzo się zmienia, dziś to dla Was zabawne, za 3 lata może być bardzo uciążliwe, a może nawet niebezpieczne.
Namawiam więc do zmiany sposobu zabawy z kotem :kotek:
Zapraszam do lektury >>> KLIK <<<
:-)

Re: Bolo

: 31 sie 2013, 09:40
autor: Markoos
Hmm... Uważałem to za dobry sposób na rozładowanie energii przez Bolka i zaspokojenie pewnych jego instynktów łowieckich. No bo z kim ma się siłować jak jest sam jeden w domu? Poza tym decydując się na obecność kota w domu wkalkulowałem w koszty to, że trochę sprzętów w domu pewnie zniszczy i to, że czasem nas podrapie podczas zabawy. Doskonale zresztą rozróżnia fakt, że ręka jest w rękawicy i wtedy jest siłowanko, a kiedy ręka jest goła to są pieszczoty i mizianie. Ale przyjmuję oczywiście z pokorą krytykę takiego zachowania, trzeba słuchać mądrzejszych :(((( .

Re: Bolo

: 31 sie 2013, 09:46
autor: Mago
Energię kotek może rozładować ganiając np. za laserkiem, czy piórkami na sznurku :-) zależy, co mu się spodoba bardziej.

Re: Bolo

: 31 sie 2013, 15:50
autor: Sonia
Ja jeszcze tylko dodam, że skutkiem niepożądanym takiej zabawy mogą być w przyszłości kłopoty z pójściem z nim w razie choroby do weterynarza. Kot jest już nauczony, że może się bronić gryząc i drapiąc ręce. Jeżeli do tego dojdzie stres związany z jakąś chorobą i z pójściem do weterynarza, wtedy on może gryźć już bardziej na poważnie. Możecie mieć problem potem z opanowaniem takiego kota przy zwykłych zabiegach typu podanie zastrzyków, zrobienie usg czy pobranie krwi do badania.

Re: Bolo

: 01 wrz 2013, 19:00
autor: Markoos
Muszę zweryfikować chyba moje obiekcje co do wagi Bolka, bo wcisnąć się w taką dziurę to nie lada wyczyn <lol> .


Re: Bolo

: 01 wrz 2013, 19:35
autor: cheshire
Nie moge :haha:
No jak zwinnie tam wskoczył i te łaputki <lol>

Moze on jest tylko puchaty i ma ciężkie futro? <gwiżdże>

Re: Bolo

: 01 wrz 2013, 19:53
autor: MoniQ
Genialny widok :)
Zwłaszcza jak sam zadek zostaje do upchnięcia :D

Re: Bolo

: 01 wrz 2013, 20:09
autor: brzozka
Ależ cudne kocurro! :)

Re: Bolo

: 01 wrz 2013, 20:35
autor: Becia
:haha: :haha: :haha:

Re: Bolo

: 01 wrz 2013, 20:55
autor: Bodzia
Witamy,postawny i ładny kocurek :-) i przy tym jaki zwinny :haha: