Lenka (Żabka) i Demi.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Lenka (Żabka) i Demi.
Ojej
Trzymam mocno kciuki za dziewczyny, żeby wyzdrowiały <ok> <ok> <ok> <ok>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Lenka (Żabka) i Demi.
Przyszłam przekazać głaski dla dziewczyn...

- Scherii
- Posty: 15
- Rejestracja: 06 lip 2013, 23:42
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Siedlce
Re: Lenka (Żabka) i Demi.
Dziękujemy za kciuki no i za głaski, to zawsze chętnie 
Lenka już dużo lepiej, w sumie teraz chyba wenflon bardziej jej przeszkadza w chodzeniu niż minimalne już problemy z tylnymi nogami. Demi niestety nadal nie je, dziś już dostała lek na pobudzenie apetytu, zobaczymy...Trochę się dzisiaj ożywiła, mam nadzieję, że wszystko dąży ku poprawie, jutro minie tydzień
Lenka już dużo lepiej, w sumie teraz chyba wenflon bardziej jej przeszkadza w chodzeniu niż minimalne już problemy z tylnymi nogami. Demi niestety nadal nie je, dziś już dostała lek na pobudzenie apetytu, zobaczymy...Trochę się dzisiaj ożywiła, mam nadzieję, że wszystko dąży ku poprawie, jutro minie tydzień
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
Re: Lenka (Żabka) i Demi.
nadal <ok> <ok>
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Lenka (Żabka) i Demi.
Kciuki za dziewczynki <ok>
Demi, Ty musisz jeść słoneczko żeby sił nabrać
Demi, Ty musisz jeść słoneczko żeby sił nabrać
- Scherii
- Posty: 15
- Rejestracja: 06 lip 2013, 23:42
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Siedlce
Re: Lenka (Żabka) i Demi.
Na szczęście leki na apetyt ją ruszyły, pojadła wczoraj trochę, jednak dziś znów głowę odkręca... Mam nadzieję, że w końcu załapie, że trzeba jeść. Zaczęła się troszkę ruszać, wołana przejechała "na raty" przez pół domu, jednak nadal cały tył się ciągnie, lewa noga działa tylko w biodrze, prawa niby wygląda ładnie, nie jest sina, nagrzewa się, ale nadal nie umie się nią podeprzeć na tyle, by podnieść się choć trochę ponad podłogę, jedynie nieporadnie się nią odpycha. Już nie wiem, co mam robić... Czuję się tak strasznie bezsilna, że to aż boli 
Szczęściem w tym nieszczęściu jest to, że Lenka już chodzi normalnie, zaraz spróbujemy wenflon wyjąć to już powinno być dobrze... Jednocześnie cieszę się i cieszyć się nie umiem.
Szczęściem w tym nieszczęściu jest to, że Lenka już chodzi normalnie, zaraz spróbujemy wenflon wyjąć to już powinno być dobrze... Jednocześnie cieszę się i cieszyć się nie umiem.
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Lenka (Żabka) i Demi.
Demisiu, mocno trzymam <ok> <ok> <ok>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Lenka (Żabka) i Demi.
<ok> <ok> <ok> <ok> oby było tylko lepiej, a Ty się ciesz :-)
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
Re: Lenka (Żabka) i Demi.
<ok> <ok>
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Lenka (Żabka) i Demi.
Jestem wyłącznie dobrej myśli, przesyłam pozytywną energię i delikatne głaski dla kotków
<serce> Zdrowiejcie kochane futerka <serce>