Strona 5 z 18

Re: Roger

: 31 paź 2013, 07:04
autor: moniqe
Rogerek dziękuje wszystkim za wspaniałe komplementy <serce>

Re: Roger

: 02 lis 2013, 18:37
autor: aszuelka
Słodki maluszek <zakochana> prosimy o wiecej zdjec :foto:

Re: Roger

: 04 lis 2013, 21:49
autor: moniqe
Roger po prawie trzech tygodniach zaklimatyzował się w naszym domku:) Pokazał swoje prawdziwe ja.... :-> Biega jak oszalały, prosi się o głaskanie, kładzie się na stopy, wpycha się w nocy do łóżka... :->

Re: Roger

: 05 lis 2013, 07:44
autor: moniqe
Dodam że Roger chyba jest chłodnolubny.... Jak otwieram okno, on już na parapecie się rozkłada.... Zamiast na legowiskach woli wylegiwać się na gołej podłodze.... Dziś rano poprosił żeby go na balkon wypuścić...
Ostatnio wykazuje zainteresowanie butami:/
Obrazek

I zawsze jak otwieram lodówkę pakuje mi się do środka (przynajmniej próbuje) <lol>

Obrazek

Re: Roger

: 05 lis 2013, 07:58
autor: MoniQ
Witaj w klubie kochających lodówkę :)
Bywało, że naszej nie mogłam z lodówki wyciągnąć bo się zapierała łapami o półki ;)

Strasznie fajny Roger :)

Re: Roger

: 05 lis 2013, 13:32
autor: Zosiak
Witam (mocno spozniona <oops> ) Rogerka na forum.
Zainteresowanie butami ja skolei znam bardzo dobrze. Teraz jak zaczela sie jesien moja Maggie jest oburzona - bo co to za kozaczki na zamek <shock> Oddawac dyndajace szurowki! <lol>

Re: Roger

: 05 lis 2013, 19:22
autor: moniqe
He he <lol> to widzę że mój kocurek nie jest jakimś odchyłem od normy, tylko jest całkiem normalnym kociakiem o różnych zainteresowaniach :ok:

Byłam dziś u weterynarza, ponieważ nie usatysfakcjonowała mnie ostatnia wizyta, na której byłam tuż po zakupie Rogera. Pierwszy wet wyśmiał wszystkie informacje, które otrzymałam od hodowczyni, więc postanowiłam zaczerpnąć informacje od trzeciej osoby. A co gorsza Roger zaczął się troszkę drapać.

Okazało się że mój maluszek ma łupież :(((( . Dostał aplikację takim olejekiem na kark FIPRex. Czytałam wątek na forum poświęcony temu tematowi, ale piszecie że to najczęściej reakcja na zmianę karmy. Mi wetka powiedziała że pewnie już go z tym łupieżem nabyłam.
W dodatku powiedziała że jest to zaraźliwe dla człowieka <shock> <shock> .... Jestem przerażona <strach> ...
A Rogerek biedny płacze bo go swędzi ;-(

Pomóżcie , podpowiedzcie coś <hm> .

Re: Roger

: 05 lis 2013, 23:34
autor: moniqe
Biedaczek mój...... Drapie się i widzę że mu to bardzo doskwiera..... jakieś oczka ma załzawione ;-(

Re: Roger

: 06 lis 2013, 00:31
autor: EwaL
Trzymamy z Lolkiem kciuki za szybki powrót do zdrowia <ok>

Re: Roger

: 06 lis 2013, 07:23
autor: Zosiak
Glaski i przytulaki dla biednego Rogera!!! :kotek:
Nigdy nie slyszalam o kocim lupiezu, wiec nie jestem w stanie nic napisac :((((
Na pewno lekarstwo szybko zadziala i kicia wroci do zdrowia!!!