Czekoladowy duet u aszu <3
- Aga G.
- Posty: 484
- Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
No to my już czekamy na fotki słodkiego rodzeństwa
:):):)
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Witam się z tobą serdecznie i czekam na kociaki również :-) .Zazdroszczę od razu dwóch futerek kocich w domu

- aszuelka
- Posty: 119
- Rejestracja: 03 wrz 2012, 15:52
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Mam już czekoladki w domu ale na zdjęcia będziecie musieli poczekać, bo kotki sa nieco zestresowane. Milka płakała przez cała podróż, Wedel był cichutko. Wiecej napisze pozniej
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
I ja się witam, dopiero teraz, ale chyba lepiej późno niż wcale 
Zdążyłam przed zdjęciami
Zdążyłam przed zdjęciami
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Ja też czekam na fotki:) <serce>
- aszuelka
- Posty: 119
- Rejestracja: 03 wrz 2012, 15:52
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Wedel siedzi cały czas w transporterze, Milka obejrzała już kuchnie, ale mimo wszystko najbezpieczniej czuje sie pod kanapa. Na pewno nie bede potrzebowała żadnych obrozek, różnica jest tak widoczna, ze na pewno bede ich rozróżniać. Teraz tylko mogę czekać na moment w którym koty poczują sie pewniej, co przy moich dzieciach moze być trudne 
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Będzie dobrze.
Daj im czas. Jeśli trzeba będzie nawet sporo czasu. Zmiana miejsca i opiekunów jest na pewno stresująca dla czekoladek.
Ważne, że mają siebie nawzajem, to pewnie doda im odwagi. Trzymam mocno kciuki za jak najszybsze oswojenie się ze wszystkim, co nowe. A na zdjęcia poczekamy, tyle ile będzie trzeba. 
- aszuelka
- Posty: 119
- Rejestracja: 03 wrz 2012, 15:52
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Na pocieszenie, ja i moja Milusia <zakochana> <serce> <serce> <serce> <serce>


- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
<serce> No proszę, już u Pańci :-)
- cheshire
- Posty: 782
- Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Milka to jak węgielek a nie czekoladka wyszła. Chyba porządna gorzka czekolada <roll>
A z tym oswajaniem to się nie martw. Nasz też z transportera wyjść nie chciał, a jak wyszedł to wcisnął się pod meble na pół dnia - co ja przeżywałam <hm> Następne dwie noce przemiauczał i malutko jadł. A teraz widać, że bardzo szczęśliwy kociak i na krok nas nie odstępuje - ciśnie się na kolanka, nawet gości się nie boi. Na wszystko przyjdzie czas. Ważne, żeby ich nie zamęczać i pozwolić Was obserwować.
A z tym oswajaniem to się nie martw. Nasz też z transportera wyjść nie chciał, a jak wyszedł to wcisnął się pod meble na pół dnia - co ja przeżywałam <hm> Następne dwie noce przemiauczał i malutko jadł. A teraz widać, że bardzo szczęśliwy kociak i na krok nas nie odstępuje - ciśnie się na kolanka, nawet gości się nie boi. Na wszystko przyjdzie czas. Ważne, żeby ich nie zamęczać i pozwolić Was obserwować.