Strona 5 z 471
Re: Pyza
: 16 sty 2014, 21:07
autor: Barlog
i ja witam Pyzę i mocno kciukam za jej zdrówko <ok> <ok>
Re: Pyza
: 16 sty 2014, 21:55
autor: PyzowePany
Pyza dostała dzisiaj zastrzyk i ma przepisane 3 rodzaje kropelek do oczu, podajemy je raz dziennie w odstępstwie 10 minut... Na wzmocnienie na pewno coś kupimy, dzięki piękne za podpowiedź!
To nasze pierwsze kociątko i sami nie wiemy, czy to my coś robimy nie tak...

?
Re: Pyza
: 16 sty 2014, 22:02
autor: Mago
Spokojnie

wirusy się zdarzają...
Re: Pyza
: 16 sty 2014, 22:04
autor: PyzowePany
Potrzeba nam dużej dawki cierpliwości

Jakbyśmy mogli, to pewnie zagłaskalibyśmy ją z miłości <mrgreen>
i nauczyli latać

Re: Pyza
: 16 sty 2014, 22:05
autor: Miss_Monroe
Mój Bentley też miał chore oczka, do każdego "przyplątuje" się choróbsko, czy przeziębienie. Będzie dobrze

Re: Pyza
: 16 sty 2014, 22:34
autor: ladyhawke
Pamietajcie, ze kota podnosi sie za klatke piersiowa, jednoczesnie podtrzymujac tylek. Brytki sa zbyt duze, zeby je tak za lapki. Mozna im krzywde zrobic.
Duzo zdrowka dla Pyzy <mrgreen>
Re: Pyza
: 17 sty 2014, 09:07
autor: Becia
Pyza jest zachwycająca <zakochana> <zakochana> <zakochana> Kciuki za zdrówko trzymam <ok> <ok> <ok>
Re: Pyza
: 17 sty 2014, 15:16
autor: PyzowePany
ladyhawk- dziękuję za zwrócenie uwagi, na razie Pyza waży 1,5kg (a tyle powinna ważyć po odebraniu z hodowli...), ale na przyszłość jak już podrośnie to na pewno będzie łapana za brzuszek, tyłek i do góry
dzięki wszystkim za trzymanie kciuków, będzie dobrze

W nocy śpi z nami i jak nas tylko zobaczy to odpala taki traktorek, że aż miło słuchać <mrgreen> je w końcu porządne porcje, więc chyba rekonwalescencja przebiega pomyślnie

Re: Pyza
: 17 sty 2014, 16:29
autor: Beate
<ok> <ok> <ok> za zdrówko Pyzy :-)
Re: Pyza
: 17 sty 2014, 16:57
autor: komunikacja24
Za ten traktorek dałabym się posiekać <mrgreen>
Uwielbiam jak moja koteczka tak słodko mruczy jak tylko sie do niej zbliżam.
Zdrówka dla kiciusia...