Strona 5 z 13

: 09 paź 2009, 06:28
autor: kesja
czy Wasze koty tez tak duuuużo spią w dzień <shock> a w nocy buszują <diabeł>
ooo tak, moje kociaste dużo śpią w dzień, szaleją wczesnym ranem i wieczorem i śpią w ncy :) generalnie śpia z 20 goodzin

: 09 paź 2009, 09:50
autor: Pola
kesja pisze:
czy Wasze koty tez tak duuuużo spią w dzień <shock> a w nocy buszują <diabeł>
ooo tak, moje kociaste dużo śpią w dzień, szaleją wczesnym ranem i wieczorem i śpią w ncy :)generalnie śpia z 20 goodzin
U nas podobnie :) Amelie jeszcze od czasu do czasu przejawia trochę aktywności w ciągu dnia, ale generalnie większą część przesypiają obie panny :)

: 09 paź 2009, 15:50
autor: Sara
Geri w dzień i drzemie i się bawi, w nocy na szczęście śpi.
czasami zdarza się nocne kizianie, ale to sporadycznie :-> :-> :->

: 09 paź 2009, 17:19
autor: Duduś
obaj chłopcy cudni <serce>
a co do nocek to kociaste są zwierzetami nocnymi , moje też nocami budzą się do życia :-?

: 09 paź 2009, 17:58
autor: Dorota
Fajne te Twoje Pluszaczki :kotek: :kotek:
u mnie Enya na początku była bardzo aktywna , brykała i wariowała jakby miała motorek w ty..ku , obecnie zrobiła się bardzo misiowa . Bawi się wcześnie rano i troszkę wieczorem.
Resztę dnia i nocy smacznie przesypia . Oczywiście nocne mizianie obowiązkowe najmniej jedno, zależy jak ją najdzie.
Kilka razy to miałam już niemałego stracha czy nie jest chora i alarm został wszczęty, na szczęście fałszywy. :-)

: 09 paź 2009, 18:41
autor: Dorszka
EDZIA pisze:słyszałam, że mozna koty nauczyć "zasad panujących w domu", np. nie wchodzic do sypialni/łóżka, na stół, itp.

Obecnie zamykam drzwi do sypialni
Oj niedobra, niedobra, przecież moje kotki to by się zapłakały śpiąc w samotności... Dobrze, że są dwa...

Koty z czasem przesrawiają sobie rytm dzienny, chodzą spać z ludźmi, i z nimi się budzą. Moje kudłacze przeciągają się na dźwięk budzika. Ale nad ranem maluchy biegają, nie ma co ukrywać - niegdysiejsza piątka przelatująca po głowie to rzecz, do której na początku trudno się było przyzwyczaić. Z każdym miotem jest łatwiej :)

: 09 paź 2009, 21:09
autor: EDZIA
Ojojoj ile fajnych cioteczek nas odwiedziło:

Dziekujemy za odwiedziny i słowa uznania <tańczy>

Jestesmy juz razem 2 tygodnie

Na razie faza snu trwa dłużej niż faza zabawy
natomiast w fazie zabawy kocurrrry szaleją po całym domu :wariat: i za wszelką cenę próbują wcisnąć się tam gdzie im "nie wolno"

Staram sie zapanować nad ilością jedzenia jaka im serwuję bo jeszcze nie mam wprawy ile czego im dawać więc pewnie przesadzam :oops: ale najwazniejsze że najedzone smacznie śpią


Dzisiaj jak co tydzień zważyłam moje futerka:

Chester 2,57 = 2,74 = 2,97 :bigshock:

BonBon 1,98 = 2,25 = 2,28 :mdleje:


Chester wcina co mu podam na talerzyku, a BonBon jest wybredny

Pozdrawiamy :mrgreen:

: 09 paź 2009, 21:11
autor: EDZIA
Dorszka pisze:
EDZIA pisze:słyszałam, że mozna koty nauczyć "zasad panujących w domu", np. nie wchodzic do sypialni/łóżka, na stół, itp.

Obecnie zamykam drzwi do sypialni
Oj niedobra, niedobra, przecież moje kotki to by się zapłakały śpiąc w samotności... Dobrze, że są dwa...
Ahhhh gdyby to odemnie zależało to kociaste spałyby na centralnym miejscu łóżka <oops> ale mój TZ mówi stanowcze "NIE" ... narazie <lol>

: 10 paź 2009, 18:36
autor: Renia
ZŁY TŻ :-x :-x

: 10 paź 2009, 20:24
autor: EDZIA
Renia i MEGAN pisze:ZŁY TŻ :-x :-x
Popieram <lol>

Ale juz nad TZ pracujemy ... pazurkami :kotek: