Strona 5 z 5

Re: Teqila i Jagienka

: 20 paź 2014, 14:29
autor: kotulanka1
Mion pisze:Piękne obie koteczki, nie było problemu z ich "dogadaniem" się?
hmmm tzn tak jak przywieźlismy Jagę to była w osobnym pokoju, żeby się stopniowo zapachami najpierw poznawały, głosami itp,Teqila warowała pod drzwiami i obdzierała nam tapetę ze złosci bo chciała wejść ale my cierpliwie czekalismy, nic na siłe,ok dwóch tygodni tak było , potem wpuszczaliśmy Teqi do Jagi a Jagę do Teqi pokoju :D żeby dalej poznawały zapachy, potem próbowaliśmy Teqilke wpuscić ,pierwsze spotkanie było niby na początku super-noski, noski i oki , Jaga zaczęła śmiało biegać a wtedy Teqila jakby ją opętało ciągle zaczepiała Jagunię no i zaczęły się syki, buczenie a Teqi z dumną miną upierdliwie zaczepała :D ale trudno musiały się dotrzeć, futro nie fruwało, krew się nie lała wiec potrzeba było czasu i teraz jest git, może wielkiej miłości nie ma(chyba) ale jest dobrze, Teqila okazała się zaczepialska z racji wieku ma dopiero rok i miesiąc a Jagunia 3 lata ,jest spokojna ułozona a to smarkate chce szaleć ciągle:D nie ma agresji,Teqi chce się bawić a Jaga nie, ale Jagunia sobie doskonale z Teqilka radzi,na dzień dzisiejszy jest kupa śmiechu a miałam już kryzys czy dobrze zrobiłam, po co uparłam się na brytka, nigdy nie będzie dobrze ale jak widać niepotrzebnie się obawiałam teraz mam cudne dziewczynki które kocham do szaleństwa <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Teqila i Jagienka

: 22 paź 2014, 16:19
autor: Becia
Piękne to zdjęcie zrobione przez córkę <zakochana> <zakochana> <zakochana>