Strona 5 z 75

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

: 17 lip 2015, 22:18
autor: Lee
I my witamy cieplutko :-D Dziewczynki cudnej urody <serce> a jakie pomocnice córeczki :) nawet puzzle razem układają :D

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

: 02 sie 2015, 11:11
autor: Yolla
Dzień dobry :roza:
Wszystkie panienki urocze i słodkie :-)

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

: 14 wrz 2015, 18:32
autor: agniecha
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Witajcie znowu :-) dziewczyny rosną i są cudowne :kotek: :kotek: za tydzień skończą 8 miesięcy.Tosia waży 3700,a Cleo 4200 . Cleo jest niesamowicie umięśniona i "nabita" kiedy bierze się ją na ręce to jest konkretny kawał kota,a Tosia to chyba jakaś mieszanka z ragdoll'em ( przepraszam Pani Doroto :-) ) kiedy bierzemy ją na ręce to "rozpływa się " w cudownie miękki sposób,jest jak pluszowa poduszka do wtulania dłoni i twarzy :-) a kiedy mówię do niej o tym jaka jest śliczna i kochana to pada na podłogę i wywala brzucho do góry <mrgreen> Cleo oczywiście wtedy biegnie z dzikim wrzaskiem,bo przecież ona też jest cudowna i kochana i proszę natychmiast ją też głaskać :kotek: tylko Cleopatra brzuszka nie wystawia do głaskania,bo ona woli inne pieszczoty,za to przychodzi i miałknięciem prosi o głaskanie. Największą zabawę mają rano kiedy trzeba budzić dzieciaki do szkoły.Pokoje dzieci na noc zamykam,bo jest tam tyle cudownych,tłukących się i szeleszczących zabawek,że dzieciaki nie mogły wieczorem zasnąć.Dziwnym trafem pora pójścia spać Pauli ( 8 lat) pokrywa się z porą wieczornych głupawek <strach> i z zasypiania nici. Rano można za to bezkarnie wspinać się do łóżek dzieci i mruczeć pod kołdrą . Dzieciaki mają łóżka z drabinami,więc poranna gimnastyka i skoki po półkach zaliczone. Dziewczyny są z każdym tygodniem bardziej przytulne i urocze,bo bardziej kochane przez nas już chyba być nie mogą <roll>

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

: 14 wrz 2015, 18:52
autor: Danusia
Koteczki są przecudowne i prześliczne <zakochana> <zakochana> jeden Agilisowy urok <serce> <serce> no i <diabeł> ...... zapewniam Ciebie Agnieszko ,ze koty mozna jeszcze mocniej kochać <lol> <lol> ja tez tego nie wiedziałam ,a teraz kiedy Kala ma już 4 lata ,a Koloruś 5 ja mam już kompletnego kociego świra :brzydal: <strach> <lol>

:kotek: :kotek: i buziaki dla różowych koteczków :kiss: :kiss:

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

: 14 wrz 2015, 19:19
autor: agniecha
W zeszłym miesiącu Tosia przyprawiła mnie prawie o zawał <strach> weszła rano do pokoju ze zmrużonym prawym oczkiem i mocno je tarła łapką. Spróbowałam przepłukać solą fizjologiczną,ale z Tosią nie bardzo dało się dogadac,a oko puchło <strach> no to kota do transportera i pędem do lekarza. Tosia szalała w transporterze i próbowała wydrapać oko czym robiła sobie większą krzywdę ;-( Wspólnie z wetem uznaliśmy,że trzeba Tośkę uśpić lekami,bo na współpracę nie ma co liczyć,a oko wyglądało upiornie. Powieki spuchły jak balony. Kiedy Tosia legła na stole nieprzytomna lekarz obejrzał oko,zapuścił specjalne pomarańczowe krople,poświecił magiczną lampą i orzekł uszkodzenie rogówki <strach> <strach> Nie wiem co się stało w domu,albo wpadł jej do oka okruszek z drapaka,albo odrobina żwirku,nie mam pojęcia,a największą krzywdę zrobiła sobie chyba sama drapiąc oczko :(((( wróciłyśmy do domu ze śpiącą Tosią. Specjalnie nie dostała "odwracaczy" bo dzięki temu,że spała oko odpoczywało i rzeczywiście popłudniu Tosia doszła do siebie,a oko było znacznie lepsze. Koteńka dostała antybiotyk plus antybiotyk w kroplach i jeszcze żel do oczka do stosowania pięć razy dziennie przez tydzień. Następnego dnia pan doktor był zadowolony z oględzi Tośkowego oka,a po tygodniu kontrola wykazała,że oko Tosieńki jest cudownie zdrowe <tańczy> <tańczy>

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

: 14 wrz 2015, 19:27
autor: Danusia
Ma szczęście Tosieńka ,że ma taką energiczną i błyskawicznie działającą Pancię :ok: i jak dobrze ,ze to tylko okruszek :-) Oczki są bardzo wrażliwe ,a jak widać dobry Pancio to taki co ma uszy i oczy na szypułkach i jeszcze dookoła głowy <lol> :kwiatek:

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

: 14 wrz 2015, 19:36
autor: agniecha
:-) Danusiu ja jestem pielęgniarką do tego od siedemnastu lat na sali operacyjnej i to z zamiłowania,więc to takie "zboczenie zawodowe" <lol>

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

: 14 wrz 2015, 19:37
autor: Danusia
Agnieszko :kiss: lepszej Panci koteczki mieć nie mogły szczęściary kocie :ok:

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

: 14 wrz 2015, 20:57
autor: Limonka
Ale urosły <shock> przepiękny duet :-)

Re: Cleo i Tosia Agillis Cattus*PL

: 14 wrz 2015, 21:00
autor: Beate
Piekne koteczki <zakochana> <zakochana>
Dobrze , że oczko szybko się wygoiło :ok: