cheshire
Serio serio <mrgreen>
Prawie wszystko boooo <zły> zamówiłam w sklepie petity.com karmy Royal Canin i Power od Nature a w środę dostałam telefon, że karma jest jednak niedostępna (choć uchodziła za dostępną gdy ją zamawialiśmy i opłacaliśmy) <wsciekly> i blabla Pan miał oddzwonić w czwartek bo coś tam miał ustalić... Ale nie zadzwonił

więc sama zadzwoniłam do niego w piątek. No i przez to Royala wysłał mi dopiero dziś, więc dojdzie za jakieś dwa dni... no i przez to i tak muszę jutro z rańca dokupić paczuszkę w pobliskim zoologu, żeby mały miał co jeść przez te dwa dni. A Power of Nature ma mi dosłać za jakieś dwa tygodnie. Nie wiem czy ktoś z Was tam zamawiał ale ich nieogarnietość jest spora bo okazało się też, że zamówiona i opłacona przez nas nakładka do czyszczenia zębów też jest niedostępna... <lol> Aaaaaa jak ja nie lubię gdy ludzie są nieogarnięci i przy tym tacy beztroscy. Zależało mi na czasie, zamówiliśmy dwie karmy, opłaciliśmy chyba w poniedziałek i nadal nie mam jej u siebie. Nie zamawiajcie tam

<lol>
Mamy: kuweta narożna kryta yarro flip corner, wielki żwirek cat's best eco plus (ponoć świetnie chłonie zapachy, a ja chcę uzyskać możliwie bezwonną kuwetę... mam nadzieję, że Funfel tym żwirkiem nie wzgardzi i będzie walił pachnące kupale

), odświeżacz z versele-laga lawenda (ciekawe czy to coś daje), transporter, michy, drapak, zabawki, wysianą trawkę, nożyczki pazurowe, szczotka, a nawet szelki ze smyczką (na próbę)...
Rano dokupię mięsko i pomrożę małe porcje + dokupię suchą karmę. Coś jeszcze trzeba? <idea>
Kamiko
Tak sądzę

Właśnie chowam wszystko, czego lepiej nie trzymać w zasięgu kota. Wspaniale, dzięki temu unikniemy dupereli i zbędnych przedmiotów na wierzchu, a co za tym idzie - szybsze sprzątanie <ok>
tofik
Postaram się pamiętać o fotkach
