Strona 5 z 9

Re: Przygody kota Filemona

: 03 sty 2016, 20:50
autor: Sonia
Gratuluję, że kocio już zamieszkał w Waszym domu :-)
Niech zdrowo rośnie i bryka Filemonek :kotek:

Re: Przygody kota Filemona

: 04 sty 2016, 09:00
autor: elsa
Witajcie na forum!

Słodziak z Filemonka, niech się zdrowo chowa! <serce>


U nas występuje taka sytuacja:

Dlaczego kot bierze mały fragment Twojego ramienia czy ręki i trzyma przez kilka sekund?

Niektóre koty, kiedy są bardzo szczęśliwe lub bardzo przywiązane do swojego Wielkiego Nieowłosionego Kota, delikatnie biorą kawałek skóry człowieka między swoje zęby i trzymają ją tam przez kilka sekund. Myśl o tym jako o kocim odpowiedniku pocałunku.


Tylko to nie jest stricte gryzienie, a właśnie lekkie przytrzymanie skóry na sekundę i zaraz odpuszczenie, nie ma nic wspólnego z agresją. Zdarza się czasami i występuje podczas pieszczot. Miłe to <serce>


Na gryzienie, bo też się zdarzały takie sytuacje, nigdy nie daję przyzwolenia.

Głaski dla Filemonka :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Przygody kota Filemona

: 04 sty 2016, 13:12
autor: Kamila
Filemonek jest śliczny, fajnie że tak szybko się zadomowił. Ja też oduczam swoją kotkę gryzienia, czasem się w zabawie zapomina i szczypnie, a ma już nowe kiełki dopiero co "urośnięte" więc ból jest. Za radą forumowych koleżanek i kolegów najlepiej odwrócić uwagę kotka dając wędkę do zabawy. Ja czasem się też "obrażam" - pisnę przy ugryzieniu i odwracam się tyłem - ale długo tak nie wytrzymuję <mrgreen> i zaraz znowu wracamy do zabawy.

Re: Przygody kota Filemona

: 07 sty 2016, 18:02
autor: maritia
Chyba wypada się zameldować po kilku dniach :)

Filemon już prawie jak u siebie, bryka i mizia się jak szalony. Już mu trochę przeszło z gryzieniem palców, ale ma fazę na lizanie praktycznie wszystkiego co się da - czy to moja twarz, palce, ekran laptopa czy szyba...
Z zabaw najbardziej pokochał kulki z folii aluminiowej - nie wiem jak to zrobił ale zgubił już 5 na przestrzeni jednego pokoju gdzie się nimi bawi :D
Lubi spać na Pańci albo gdzieś obok, ale tylko w ciągu dnia, w nocy grzecznie idzie na legowisko i w ogóle nie rozrabia, co mi w sumie odpowiada bo nie muszę się bać poruszyć podczas snu żeby nie zgonić kotka <mrgreen> za to rano jak JA się obudzę (daje mi pospać ile chcę) przychodzi na mruczenie i przytulanie <zakochana> nauczył się też dawać buziaczki noskiem. Powoli przekonuje się też, że jak ktoś bierze na ręce to nie trzeba od razu uciekać :D

Trochę łobuzuje ale staram się go oduczać - gryzienie kabli (psssik, nie wolno!), drapanie tapet (zanoszę do drapaka), wchodzenie na laptopa i przypadkowe kasowanie służbowych maili <lol>

Powoli ogarnia wysokości, wszedł już sam na 2 piętro drapaka ale nie mam pojęcia jak bo nie widziałam żeby próbował <mrgreen>
Dzisiaj po raz pierwszy został sam na ok 8 godzin i nic nie nabroił, spał gdzieś na parapecie za firanką ale musiałam się go naszukać po wejściu do domu bo wcześniej tam nie wchodził :D

Mogłabym jeszcze pisać i pisać ale najważniejsze zdjęcia <mrgreen>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Przygody kota Filemona

: 07 sty 2016, 18:27
autor: mocca6
Świetny brzdąc. Uroczy <zakochana>

Re: Przygody kota Filemona

: 07 sty 2016, 18:53
autor: yamaha
Maluuuuuuuuuuuuszek <zakochana>
Slodziak <zakochana>

(nie boj sie tych "spiochow" z kacikow oczu wyjmowac, najlepiej delikatnie wlasnymi palcami, raczej nie mocz ich woda/wacikiem)

Re: Przygody kota Filemona

: 07 sty 2016, 19:03
autor: maritia
no właśnie się zastanawiałam czym, dzięki <mrgreen>

Re: Przygody kota Filemona

: 07 sty 2016, 19:18
autor: norka
cieszę się że Filemon tak szybko się zaaklimatyzował :-) :-)

śliczny z niego maluszek <zakochana> :-) :-) :-)

Re: Przygody kota Filemona

: 07 sty 2016, 22:56
autor: Sonia
Jaki mały okruszek wygląda na tym drapaku <mrgreen> :kotek:

Re: Przygody kota Filemona

: 07 sty 2016, 23:12
autor: Kasik
Cudny Filemonek :kotek: <zakochana>