Strona 5 z 87

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 13 sty 2016, 18:00
autor: norka
Witaj na forum :-) :kwiatek: :kwiatek:

ja czekałam na mojego Cudnego <serce> całe 9 miesięcy :-) a teraz się pytam siebie kiedy te półtora roku razem nam uciekło ? <roll> :-)

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 13 sty 2016, 20:28
autor: Sonia
norka pisze:Witaj na forum :-) :kwiatek: :kwiatek:

ja czekałam na mojego Cudnego <serce> całe 9 miesięcy :-) a teraz się pytam siebie kiedy te półtora roku razem nam uciekło ? <roll> :-)
Norko to Ty trzecią ciąże zaliczyłaś, choć ostatnia bez brzucha <lol>
Jak się tak teraz zastanawiam, to ja też sporo się naczekałam, bo zamówienie u hodowcy złożyłam, jak koteczka jeszcze nie była w ciąży, a kotkę odbierałam, jak miała 4 miesiące, więc to chyba też tyle wyjdzie, co u Ciebie. Nie wiem, jak ja to wytrzymałam tyle czekać <roll>

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 13 sty 2016, 21:30
autor: dagusia
Witamy na forum :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Boziu kochany Ty bedziesz miała kotka po MOIM Napoleonie?? <shock> Zazdraszczam już teraz bo wiem, że to cuda wyjdą :-) Jak już będzie u Ciebie to ja Cię odwiedzę, wcale nie bede miała az tak daleko <mrgreen> Estera miała mi dac Napoleona ale tego nie zrobiła <wsciekly> ale jeszcze ma szanse <mrgreen> hehe A jakiego kolorku się spodziewasz?? Chłopca chcesz czy dziewczynkę?? :-)

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 13 sty 2016, 21:48
autor: nmin
Pozdrawiam spod Londynu <mrgreen>

Ja kupowałam koty w UK. Chłop jest stanowczo przeciwny ciągnięciu kociaczka taki kawał drogi. Ja bym może i sprowadziła z Polski, ale podobały nam się akurat bardzo popularne kolory (blue colourpoint i zwykły niebieski), więc nie było problemu z wybraniem fajnych hodowli, które miały takie kocięta. A potem napatrzyłam się tutaj na forum na tyyyle pięknych kolorów, że chciałabym jeszcze z dziesięć różnych <shock>
turmalinka pisze:Niektorzy pisza np o rodowodzie, ale nieaktywnym - pojecia nie mam czy takie cos istnieje - dla mnie brzmi dziwnie.
Chodzi pewnie o non-active, czyli najzwyczajniej w świecie kocięta nieaktywne hodowlanie, na kolanka. Moje są takie :-)

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 14 sty 2016, 07:39
autor: turmalinka
Jakiego kolorku sie spodziewam? Nie wiem, moja wyobraznia jest ograniczona, probuje czytac o genach, kolorach - ale nie ogarniam. Raczej chce kocurka, ale umowmy sie - te koty sa tak piekne, ze to jak z dzieckiem, byle zdrowe bylo, a plec nie jest istotna. Maz mowi ze kocur bo mamy nadmiar jajnikow w dom i on sie czuje pokrzywdzony, nie zraza go nawet fakt, ze kocurek bedzie pozbawiony hmmmm klejnotow rodowych ;)
Co do transportu tez mialam obawy, na poczatku myslalam, ze brat moglby mi kotka przywiezc (sporo taniej), ale jednak wole zaplacic profesjonlnej firmie, ktora ma lepsze warunki transportowe niz brat z 4 osobami w aucie osobowym. Poza tym wole zeby futerko przyjechalo do nas samo i poznalo nas i dom bez dodatkwych gosci :) P. Estera powedziala ze ma sprawdzona firme i pomoze wszystko zalatwic wiec czuje sie spokojna.
Co do hodowli w UK - no jakos nie nabralam zaufania. W EstiBri na stronie az czuc pasje i milosc do kotow - nie wiem jak jest u innych forumowych hodowcow, do Esti trafilam czytajac o wyborze kota i juz tam zostalam, nie ogladalam innych - w UK tego nie poczulam. Nawet tu na forum w innym watku dziewczyna pisze o hodowli, ze jest o nia spokojna, a na ich fb jest info, ze karmia kocieta felixem i jedzeniem z aldiego - mnie to zraza
Mialam koty, pod okiem pani z kociego sanktuarium wychowalam 6-tygodniowe kocie i sporo czytalam o zywieniu kota. Karma z 4% miesa mnie odrzuca.

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 14 sty 2016, 07:53
autor: MoniQ
Alex na Maniusia chyba też czekała dość długo, bo zamówiła sobie u Estery złotego chłopca :D

Myśmy też niby chcieli chłopca a i tak wzięliśmy dziewczynkę, chłopiec doszedł później.. Zatem tak jak mówisz, serce nie sługa, byle kotek był zdrowy, bo że będzie piękny to nie mam wątpliwości :)

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 14 sty 2016, 09:49
autor: turmalinka
Ja sie chwilowo pozegnam, przeprowadzke czas zaczac :) trzymajcie kciuki zeby poszlo sprawnie :)

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 14 sty 2016, 20:01
autor: dagusia
Ja też ściągalam Gaspiego z Polski do Irlandii od Kasi z Mazurii. Dojechał cały i zdrowy za pośrednictwem Linory. Estera też chyba wysyła Linora bo to sprawdzona firma zajmująca się tylko i wyłącznie przewozem zwierząt :-)
Mogę się dopisać do listy osób, które chcą kociaka od Estery. Ja też czekałam ale lista oczekujących była taka długa no i nie rodzilo się nic dla mnie tzn to co chcialam....aż pewnego dnia zakochałam się w maluszku z hodowli MazuriaPL i tak zostało. Miłość od pierwszego wejrzenia <serce> zupełnie inny kolor niż chciałam ale trafia mnie strzała amora i decyzja zapadła :-) Kasia ma równie piękne koty jak Estera więc też jestem mega zadowolona :-)
3mam kciuki żeby również była to miłość od pierwszego spojrzenia <ok>

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 14 sty 2016, 20:19
autor: elwiska3
Jak idzie przeprowadzka? Kartony spakowane?

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 14 sty 2016, 21:01
autor: asiak
Witam serdecznie :-)
Życzę, żeby czas oczekiwania na kociaczka minął jak najszybciej <ok>
Będziemy z Tobą :-)