Relacje między kociakami nadal napięte, ale Luna już zaczęła chodzić po domu i nie ucieka, kiedy Taj się kręci obok.
Nawet potrafią leżeć na schodach, niedaleko od siebie.
Cieszy mnie fakt, że nie jest taka wycofana, mimo że jeszcze nie jest sobą.
Ale... żeby nie było za nudno... Dziecko mi ząbkuje

Tajuszek przymierza się do wymiany zębów. gryzie, co popadnie, ociera się pysiem o ręce, widać, że go coś swędzi.
Na razie je dobrze, dziąsełka blade, ale coś się zaczyna

Lunka przy ząbkowaniu miała gorączkę, luźne qpy, mam nadzieję, że Taja to ominie
