Strona 5 z 33

Re: Raya - moja mała królewna

: 22 kwie 2016, 14:41
autor: Sonia
elsa pisze:I starsze mogą być, co tam! Lepsze to niż nic <mrgreen>

Jak to się cieszysz na 40? <strach> Zdradź, co powoduje taki stan, mnie to czeka w przyszłym roku i euforii z tego powodu raczej się nie spodziewam 8-)
To trzeba sobie odbiór jakiegoś słodkiego futerka na ten dzień zaplanować, to będziesz czekała i odliczała kiedy to będzie i dlaczego tak wolno czas płynie <lol>

Re: Raya - moja mała królewna

: 22 kwie 2016, 14:49
autor: elsa
:mimbla: Aaaaaaa, o matko, no tak, no tak, to przecież oczywiste, a ja takie tendencyjne pytania zadaję :yoda:

Re: Raya - moja mała królewna

: 22 kwie 2016, 19:04
autor: Fusiu
Witam na forum. Mała jest rozbrajająca <zakochana>

Oby czas oczekiwania szybko zleciał <ok>

Re: Raya - moja mała królewna

: 23 kwie 2016, 20:14
autor: Lelka
elsa pisze:I starsze mogą być, co tam! Lepsze to niż nic <mrgreen>
No to takie zupełnie stare ;-))

Obrazek

I takie prawie obecne. Raya z rodzeństwem. Ta rozwrzeszczana to ona <mrgreen>
Obrazek

O matko jak ja już ją chcę!!!

Re: Raya - moja mała królewna

: 23 kwie 2016, 20:26
autor: asiak
Jaki mały wrzaskulec :-)
Ustawi Was wszystkich w domu <lol>

Re: Raya - moja mała królewna

: 23 kwie 2016, 20:31
autor: sandra
Boskie zdjęcie <mrgreen> Będziesz miec słodkiego krzykacza (moze ona wrzeszczy, ze chce juz do Panci <serce> )

Re: Raya - moja mała królewna

: 23 kwie 2016, 20:36
autor: Lelka
sandra pisze: (moze ona wrzeszczy, ze chce juz do Panci <serce> )
Chciałabym aby tak było, ale niestety sądzę, że chcieli na chama im wspólne zdjęcie zrobić i ona jedna powiedziała co o tym myśli <lol>

Jak byliśmy u niej 2 tyg. temu to zwiewała przed nami, moja córka nawet chciała ją wymieniać na jej rozbrykanego brata ;-))

Ale wierzymy, że się przekona jak fajni jesteśmy i nas pokocha <roll>
Albo nas ustawi, bo widać, że potrafi <mrgreen>

Re: Raya - moja mała królewna

: 23 kwie 2016, 20:59
autor: Beate
Oj będzie się działo, ma charakterek <lol>

Re: Raya - moja mała królewna

: 23 kwie 2016, 21:12
autor: sandra
Lelka pisze:
sandra pisze: (moze ona wrzeszczy, ze chce juz do Panci <serce> )
Chciałabym aby tak było, ale niestety sądzę, że chcieli na chama im wspólne zdjęcie zrobić i ona jedna powiedziała co o tym myśli <lol>

Jak byliśmy u niej 2 tyg. temu to zwiewała przed nami, moja córka nawet chciała ją wymieniać na jej rozbrykanego brata ;-))

Ale wierzymy, że się przekona jak fajni jesteśmy i nas pokocha <roll>
Albo nas ustawi, bo widać, że potrafi <mrgreen>
Trzeba sie pozytywnie nastawiać, nasz tez w porównaniu do braciszka wydawał sie super spokojny - tamten biegał, skakał i szalal, a nasz siedział grzecznie. Wszystko sie zmieniło jak tylko sie u nas zadomowił <mrgreen> Czasem tęsknie za tym grzecznym kotem, ktorego zabrałam z hodowli :-> Rayka na pewno tez szybko przestanie sie chować :) tez bym juz nie zmieniała raz podjętej decyzji :) szczególnie ze liliowe kotki takie śliczne <serce>

Re: Raya - moja mała królewna

: 23 kwie 2016, 21:17
autor: mocca6
Fajna dziewczynka :-)
Ja też bym się trzymała raz podjętej decyzji :ok: U nas Gabryś również był bardziej wycofany niż rodzeństwo, które wręcz się po nas wspinało, aby wejść na rączki, a teraz jest fajnym, zrównoważonym koteczkiem i to często szukającym kontaktu z człowiekiem z własnej inicjatywy :-) Kwestia przyzwyczajenia :-)