Strona 5 z 16

Re: Koty Kocimiętki

: 07 sie 2016, 21:55
autor: Sonia
Czasami te karmy z wyższych półek, mimo super składu nie służy kocim brzuszkom. Ja bym dała gastro na jakiś czas i odstawiła mokre. Zobaczyłabyś czy kupal wróci do normy. Po co kota faszerować różnymi lekami, jak może się okazać, że jelita nie radzą sobie z bogatym składem puszek.

Re: Koty Kocimiętki

: 07 sie 2016, 22:05
autor: Miss_Monroe
Tak, jak napisały dziewczyny powyżej, należy zrezygnować całkowicie z mokrej karmy, gdyż to ona najczęściej jest powodem biegunki, a raczej jakiś jej składnik. Niech koty będą na samej suchej karmie, samej karmie bez żadnych przysmaków itp. Podawanie karmy mokrej, że tak napiszę "nie specjalistycznej" podczas biegunki może ją wydłużyć, a nawet bardziej zaszkodzić zwierzakowi.

Niekiedy należy posłuchać weterynarza, koty na Gastro często wracają do formy, ale to nie jest karma, którą stosuje się tydzień, bądź dwa, tylko ok. 2-3 miesiące, aby w organizmie wszystko się uregulowało. I bez żadnych, ale to żadnych dodatków, past witaminowych itp.

A zwierzaki chorują bez względu na to, z jakiego są źródła. Biegunka, struwity itp. pojawiają się bez względu na to czy mamy zwierzę rasowe, czy też nie ;-))

Re: Koty Kocimiętki

: 09 sie 2016, 15:38
autor: Audrey
Cudne kociaczki Fopeczki. <serce> <serce>
Kciuki za kupalka. <ok> <ok> <ok>

Re: Koty Kocimiętki

: 09 sie 2016, 21:18
autor: Kocimiętka
Niestety nie zgodzę się z Wami w kwestii żywienia. Koty źle przeszły odrobaczenie dlatego jelita zostały podrażnione. Obecnie od soboty wieczorem wszystko jest już ok. Mała dostawała karmę mokrą z dodatkiem gotowanego ryżu. Od niedzieli też nie sika już po za kuwetą.
Błędem jest podawanie karmy suchej przy problemach żołądkowych. Karmy w puszkach dobrej jakości mają zdecydowanie większą strawność niż karma sucha to raz a dwa karmy typu Gastro zawierają najczęściej substancje, które zagęszczają odchody nie eliminując problemu, dodawane są do nich glinki itp rzeczy co często maskuje tylko problem. Jeśli widzę w kale śluz to znak, że to zapalenie jelit i nie ma co bawić się w karmy Gastro tylko trzeba działać radykalnie. Od poniedziałku zmieniłam znów weterynarza bo okazało się, że Pani weterynarz zepsuł się samochód i nie ma jak do gabinetu dojeżdżać. Zadzwoniła do mnie abym dokończyła leczenie gdzie indziej bo dopiero w środę będzie, masakra. Ale cieszę się w sumie bo trafiłam do fajnego Pana weta, który ma podobne podejście jak ja do żywienia. Co jest bardzo niespotykane u wetów. Poleca RC weterynaryjne ale tylko gdy to jest niezbędne. Od wczoraj odstawiłam ryż i maluchy wcinają samą mokrą. Odczekam jakieś 2 tygodnie i pierwsze szczepienie im zrobię. Integracja też idzie do przodu.
Ale aby nie było tak pięknie mamy pchły... Ktoś musiał przynieść na sobie robactwo i dziś musiałam cała towarzystwo odpchlić. Poprałam koce i w ruch poszło Flee. Ostatnio z pchłami walczyłam chyba z rok temu.

Re: Koty Kocimiętki

: 09 sie 2016, 21:38
autor: Kasik
Kocimiętko, pchły <shock> Twoje ogonki dbają żebyś się nie nudziła <gwiżdże> Mam nadzieje, ze szybko pozbedziesz sie problemu <ok> <ok> <ok>

Co do żywienia, u mnie gastro sie sprawdzalo bardzo dobrze, obojętnie, suche czy mokre, ale zawsze dawało dobre rezultaty. Zwolennikiem składu absolutnie nie jestem, działania tak, a wiadomo, że są różne kocie przypadki, przez moją kotkę wszystko inne przelatuje (mamy problemy z trzustka i jelitkami od dlugiego czasu). Mam nadzieję, ze kiedys uda nam się jeszcze przejść na inną karmę dla Kayi i że nie będzie to karma docelowa.

Cieszę się, że z maluchami jest lepiej, oby tak dalej :kotek: :kotek: I że integracja idzie do przodu <mrgreen>

Re: Koty Kocimiętki

: 10 sie 2016, 14:51
autor: asiek
Witaj Bogusiu na naszym forum. Kocinki przepiękne i takie troche łobuziate. <serce> Widać,że mają się wyjątkowo dobrze a nawet przegląd karmy dla naszych kociastych zrobią <lol>
Mam nadzieję,że te brzuszkowe historie już się skończą. U mnie jak zawsze sprawdza się mięsko i uważam ,że jest najlepiej trawione (widać po kupkach :-) )
Karmy gastro jak piszesz zawierają glinkę . Lepsza jednak jest czysta glinka biała farmaceutyczna - już parę kociaków i pieska moich znajomych wyleczyliśmy podając właśnie glinkę i siemię lniane, upewniając się wcześniej czy nie rozwija się jakaś inna choroba. Ludziom także pomaga :-) Może kiedyś pojawi się w asortymencie?
Bardzo dobry zarówno dla dwu i czteronożnych jest enterosgel (cena trochę wysoka ,ale naprawdę świetny produkt)
http://enterosgel.pl/webpage/co-to-jest-enterosgel.html
Pozdrawiam

Re: Koty Kocimiętki

: 11 sie 2016, 21:00
autor: Becia
Jakie piękne tygryski <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Kciuki trzymam za szybkie rozprawienie się z pchłami <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Koty Kocimiętki

: 12 sie 2016, 13:39
autor: Kocimiętka
Koty odpchlone i odpukać spokój już jest :) Odczekam jeszcze kilka dni i ponownie kanapy itp spryskam Flee. Kociaki rosną w oczach. Mamy prawie tydzień a nic nie zasikały :) Całe dnie biegają po domu ale na noc nadal idą spać do siebie. W sumie większość dnia spędzają tak gdzie ja.

Re: Koty Kocimiętki

: 12 sie 2016, 13:56
autor: Kasik
No i super, że pchły się wyniosły <ok> <ok> <ok>
Ciesze się, że małolaty trafiają do kuwety <tańczy> To teraz pokaż, czy przez ten tydzień urosły <mrgreen>

Re: Koty Kocimiętki

: 12 sie 2016, 15:08
autor: elsa
Kociaczki rozkoszne, pięknie je pokazujesz! <zakochana> <zakochana> <zakochana>

I świetnie że wychodzicie ze wszystkim na prostą! Oby żadne problemy już nigdy więcej się nie pojawiały! <serce>

I ja glosuję za nowymi foteczkami! <mrgreen> :foto: :foto: :foto: