Strona 5 z 8

Re: Marco & Ben

: 16 wrz 2017, 15:28
autor: yamaha
Aaaaaa, to inna bajka, ze "przecieram wilgotna szmatka" np. przy wejsciu regularnie (nigdy mi nie przyszlo do glowy sie zastanawiac jak czesto :lol: ale pewnie srednio 2x w tygodniu przetre).
Piasek w calosci natomiast wymieniam srednio raz w miesiacu (tez nie patrze na kalendarz, tylko jak mi sie wydaje juz "nieswiezy" to wyrzucam i sypie nowy) ;-))

Re: Marco & Ben

: 16 wrz 2017, 15:34
autor: margita
yamaha pisze: 16 wrz 2017, 15:28 Aaaaaa, to inna bajka, ze "przecieram wilgotna szmatka" np. przy wejsciu regularnie (nigdy mi nie przyszlo do glowy sie zastanawiac jak czesto :lol: ale pewnie srednio 2x w tygodniu przetre).
Piasek w calosci natomiast wymieniam srednio raz w miesiacu (tez nie patrze na kalendarz, tylko jak mi sie wydaje juz "nieswiezy" to wyrzucam i sypie nowy) ;-))
no dokładnie o to chodzi ... :mrgreen:

Re: Marco & Ben

: 16 wrz 2017, 15:46
autor: Mateusz
sandra pisze: 16 wrz 2017, 11:59 Witam sliczne koteczki i Pancia :) :kotek: :kotek:
U nas tez ten rybi żel jest niejadalny, da sie go podać moim kotom jedynie przez jednorazowa strzykawkę.
Stosuje proszek antiherpes: http://www.vetfood.pl/produkt/zwierzeta ... nti-herpes
Próbowałam i ma smak taki lekko gorzki, nieintensywny. Chyba nie czuć go w mokrym, bo zjadają bez problemu :)
A kuwety to na pewno tak czesto nie wymieniamy :lol: chyba niezłe z nas brudasy :lol: używamy bentonitu, golden grey albo Tigerino Canada, na jedna kuwete catit jumbo sypiemy cały worek 12-15 kg, bo kotki lubia sobie pokopać :lol: i zmieniany jest jak zaczyna lekko czuć kuwete mimo wyciagnięcia wszystkich urobkow :chochlik: raz na 3-4 tygodnie :hidden:
Dzięki Sandra :) zamówię ten proszek pewnie, skoro z mokrym można wymieszać i kot nie wyczuje podstępu :gwizdze:
No ja do tej pory też 1x w miesiącu wymieniałem żwirek ( Benek niebieski bentonitowy) i szorowałem całą kuwetę do tej pory płynem do mycia naczyń (jakimś eko delikatnym), a od wczoraj takim wynalazkiem mydłem marsylskim ( http://www.bliskonatury.pl/pl/p/ZERO-Ek ... zchni/2147 ) jestem zadowolony, zapach delikatny, zawiera ocet i naturalne skladniki - chyba ok?.

Re: Marco & Ben

: 16 wrz 2017, 15:50
autor: Jaskier
Inna rozmowa... :lol:
Jaskier to (w takim razie) czysty kotek, nie zostawia niczego na kuwecie ale przecieram ją bo strasznie się kurzy od grzebania w nim.
Całej mi się nie chce myć, wysypywać żwirku itd, ściągam tylko górę i atakuję prysznicem w wannie.
Cała myta jest przy wymianie żwirku, na początku każdego miesiąca, przy użyciu płynu z fotki poniżej.

Re: Marco & Ben

: 16 wrz 2017, 17:48
autor: Mateusz
Dzięki za polecenie tego specyfiku do kuwet :) spróbujemy.

Powiedźcie mi, bo o dziwo nie umiem znależć takiej informaji.. do jaiego roku życia koty brytyjskie to kocięta, a od jakiego kot dorosły :chochlik:

Chodzi mi o dawkowanie lizyny kocięta np przy Enisyl-F dawkowanie to Dorosłe koty: 1-2 ml 2 x dziennie , Kocięta: 1 ml - 2 x dziennie
:))

Re: Marco & Ben

: 17 wrz 2017, 18:33
autor: Kamila
kocięta to tak do roku, przynajmniej ja tak dawkowałam Liluszce, a zwirek wymieniam jej co tydzień, ale ja używam kukurydzianego żwirku, więc rzadziej być nie może wg mnie.

Re: Marco & Ben

: 18 wrz 2017, 10:47
autor: Mateusz
Kamila pisze: 17 wrz 2017, 18:33 kocięta to tak do roku, przynajmniej ja tak dawkowałam Liluszce, a zwirek wymieniam jej co tydzień, ale ja używam kukurydzianego żwirku, więc rzadziej być nie może wg mnie.
Dzięki :) Właśnie się zastanawiałem czy dawkować im jak dla kociąt czy jak dla kotów dorosłych :))

A pytanie z innej beczki, bo zastanawia mnie od jakiegoś czasu nad zachowaniem rudego :) w czym rzecz: w róznych punktach mieszkania Ben podchodzi i zaczyna zakopywać coś czego nie ma (tzn ja nic tam nie widze) dzisiaj już trochę przegial bo o 3:00 w nocy zaczał przy moim łóżku drapać panele a potem szybę . Zachowuje się tak jakby coś zakopywał (przy czym nic nie niszczy tylko delikatnie zagarnia łapką), czym to może być spowodowane? Zakładam,że jakieś zapachy... ale czego? Czyżby niebieskiego marco :roll: ?

Re: Marco & Ben

: 18 wrz 2017, 11:07
autor: maga
Moje tak zakopują, wymiotki lub ich zapach już po posprzątaniu, czasem jak wypadnie kupka z kuwety, no i niestety siuski lub ich pozostałość, jedzenie ...

Re: Marco & Ben

: 18 wrz 2017, 12:57
autor: Mateusz
maga pisze: 18 wrz 2017, 11:07 Moje tak zakopują, wymiotki lub ich zapach już po posprzątaniu, czasem jak wypadnie kupka z kuwety, no i niestety siuski lub ich pozostałość, jedzenie ...
Zastanawiam się czy może to mieć przyczynę w tym, że kotki już dojrzewają, a nie są jeszcze wykastrowane, może Marco trochę szybciej dojrzał i zostawia jakieś ślady (znaczenie) terenu? A Ben to wyczuwa i stara się zakopać... zakładam, że tak czy owak nic z tym nie zrobię, oprócz tego że częściej mogę mopem podłogę przemyć?

Tak samo Rudy Ben ma w kuwecie kopie i kopie potem robi swoje i zakopuje zakopuje zakopuje nieraz tak długo że zastanawiam się o co mu chodzi.. po czym wychodzi, a kupka na wierzchu :facepalm: może kuwetę mam za małą, a może młody nie umie zakopywać swoich odchodów.

Re: Marco & Ben

: 18 wrz 2017, 13:25
autor: maga
Wykastrować obu i to szybko zanim poczujesz co zakopują ...