Strona 5 z 8

: 07 wrz 2010, 19:06
autor: manita
pierwsze zdjęcie super

: 22 wrz 2010, 14:11
autor: Nati86
Kochani trzymajcie za nas kciuki 30 września - Amelka jest umówiona na kastrację... Wiem, że to standard, że mnóstwo kotów i kotek przez to przechodzi, ale jednak jest we mnie jakiś strach, że coś pójdzie nie tak :( No ale trzeba być dobrej myśli... urlop na opiekę pooperacyjną już mam zaplanowany, oby tylko Amelka nie miała mi za złe tego co jej zafundowałam :/
W poniedziałek byliśmy z nią u lekarza, żeby ocenił czy już jest czas na kastrację, czy jest zdrowa i czy nie ma żadnych przeciwwskazań. Generalnie jest okazem zdrowia i nie ma na co czekać - tak stwierdził lekarz :) Jedyne co go zaniepokoiło to zaczerwienione dziąsła, ale powiedział, że mamy obserwować bo być może to pozostałości po wypadających mleczakach i z czasem wszystko wróci do normy. A jeśli okaże się, że to poważniejszy stan zapalny to będziemy go leczyć po zdjęciu szwów po kastracji. Uff... damy radę :)
Mój kot ciągle mnie zaskakuje...Wczoraj wieczorem Amelka zachowywała się bardzo dziwnie... podejrzewam, że to było takie jednorazowe zdarzenie (mam nadzieję)... do rzeczy... Amelka korzystała z kuwety (stolec), po wyjściu zaczęła szurać pupą po podłodze i zostawiała ślady z kału. Obkleiła sobie całe futro tylnej części ciała :/ A próba domycia jej skończyła się moją podartą bluzką, podrapanymi plecami i obrażonym na mnie TŻ (bo podobno histeryzowałam, że z pewnością jest to objaw jakiejś choroby). Generalnie spędziłyśmy z Amelią w łazience ponad godzinę, żeby ją dokładnie domyć, no bo w końcu śpi z nami w łóżku ;) Ach te koty...

: 22 wrz 2010, 19:00
autor: Vanicca
Trzymam kciuki za sprawny zabieg i szybki powrót do formy :-) :kotek:
Nati86 pisze:Amelka korzystała z kuwety (stolec), po wyjściu zaczęła szurać pupą po podłodze i zostawiała ślady z kału.
U psów (podejrzewam, że u kotów jest tak samo) takie zachowanie nazywane jest "saneczkowaniem". Jest ono najczęściej objawem robaczycy :-( . Czasami jest to również objaw zapalenia gruczołów okołoodbytowych, ale jeśli niedawno byłaś u weterynarza to tą opcję bym wykluczyła.

: 22 wrz 2010, 19:18
autor: dagmara
A moze kupal byl luzny i sie kici do futerka przyczepilo? Koty nienawidza miec brudnego zadka i Amelka chciala sie smrodu pozbyc?

: 22 wrz 2010, 19:27
autor: Vanicca
No nie wiem... Mojej kotce też zdarzają się "wpadki" typu bobek przyklejony do portek, ale nie saneczkowała nigdy :-| .
Poobserwuj ją. Jeśli sytuacja się powtórzy to skonsultuj się z wetem.

: 22 wrz 2010, 21:56
autor: manita
ja się przychylam do tego co napisała Vanicca

: 23 wrz 2010, 07:54
autor: Nati86
będziemy ją obserwować :)

: 20 gru 2010, 18:23
autor: Nati86
Witajcie :)
Jakość zdjęć nie jest najlepsza, ale póki co nic lepszego nie uda nam się wyczarować :)

Amelka rośnie i zdrowo się rozwija. O kastracji już chyba zapomniała. Futerko też już jej ładnie odrosło.


Obrazek




Obrazek





Obrazek


Życzymy Wam wszystkim Wesołych Świąt i wszystkiego, co najlepsze w nadchodzącym Nowym Roku!! Mnóstwo świątecznych głasków dla Kotków :)

: 20 gru 2010, 18:52
autor: E_i_A
Sliczna mordka :kotek:

: 20 gru 2010, 19:08
autor: kasicalisica
widze, że świąteczne porządki pełną parą :) - nawet kota trzeba wyprać :)