Strona 5 z 32

: 22 wrz 2010, 18:31
autor: koteczek555
No właśnie nie wiem, żeby ktoś tu koło nas był :( Kraków to już bliżej, jak się lekarz nazywa?

: 22 wrz 2010, 18:48
autor: madziulam2
w Krakowie jest znana lecznica "ARKA" na ul. Chłopskiej - maja tam wielu lekarzy specjalistów takich jak np. okulista - minusem jest oczywiście cena za ich usługi...

http://www.arka-vet.pl/go/zespol/

: 22 wrz 2010, 18:50
autor: koteczek555
Tylko kurcze to znowu przekichane gdzieś nie u siebie, bo jedna wizyta nie wystarczy, a nie jestem w stanie tyle dojeżdżać ;/

: 28 wrz 2010, 20:00
autor: koteczek555
Jestem po wizycie uwierzcie mi mam już serdecznie dosyć jeżdżenia po wetach, aż mi już łzy lecą. Moja Sara będzie miała wycinane guzy prawdopodobnie 4 października..., a Ritce trzeba jednak też zrobić tą górną powiekę, także chcę żeby to było w jeden dzień, żeby zaoszczędzić chociaż na kosztach dojazdu, bo jednak jeździć co 2 dni 80 km to też nie mało. Już wysiadam psychicznie i finansowo :( A jak ta operacja Ritce nie pomoże to siądę i będę beczeć

: 28 wrz 2010, 20:08
autor: nikaxx
Będzie dobrze trzeba w to wierzyć i się nie poddawać.Mocno 3mamy za was kciuki :hug:

: 28 wrz 2010, 20:16
autor: koteczek555
Już przy pierwszej wierzyłam, że będzie dobrze :(

: 28 wrz 2010, 20:24
autor: Renia
Czasem trzeba zacisnąć zęby i wytrzymać te najgorsze chwile. A leczenie niestety jest drogie... ja już sama się zastanawiałam, czy czasem nie muszę pomyśleć nad prywatną drukarnią domową <diabeł>

: 28 wrz 2010, 20:25
autor: nikaxx
Najgorsze co teraz możesz zrobić to siedzieć i płakać. Co dokładnie powiedział vet?

: 28 wrz 2010, 20:29
autor: koteczek555
Renia ani nie mów od kwietnia ja tylko kasę u wetów zostawiam. Jak nie to to to i cały czas coś. Jak usłyszałam kwotę za pierwszą operację Sary to zbladłam i mało nie zemdlałam, tylko to jeszcze na szarotki. A teraz łącznie to chyba już też tyle wyszło i jeszcze teraz te 2 operacje. No masakra jednym słowem. Jeszcze, żeby to chociaż pomagało :-(

A wet co powiedział, że ma też górną podwiniętą, ale lekko i znowu nie jest pewien czy to pomoże... pokazywał mi gdzie się jej podwija i gdzie rzęsy drażnią, ale nie ma pewności...

: 28 wrz 2010, 21:04
autor: Vanicca
Nie ma co płakać, trzeba działać i myśleć pozytywnie :hug: .
Trzymam mocno kciuki żeby było już dobrze :hug: