Dziekujemy <pokłon>
A koraliki mają się całkiem dobrze <mrgreen> Nawet lepiej niż zwykła firanka, bo koralikami sobie tylko szturcha, uderza oszybę, komodę albo kaloryfer <lol>
A gdyby Lunia miała rodzeństwo to chyba miałabym jeden wielki sajgon w domu, szczególnie jakby trafił się podobny charakterem osobnik <rotfl>
Swoja drogą to młoda od 2-ch dni oprócz swojego zwykłego ADHD ma jakieś ADHD + <strach> Już w ogole nie śpi, tylko cały czas biega, zaczepia, rozrabia. Ja uciekam to mnie goni i potem fajnie skacze bokiem <lol> Biega za wędką, czai się na nią, biega za papierkami, za piłeczkami, z całych sił próbuje otworzyć przesuwne szafy itd itd..
A najgorsze jest to że ja jej nigdy nie widziałam zmęczonej.. <shock> Już nie mówiąc o zadyszcze.. Nigdy nie widziałam czegoś takiego

Nie potrafię jej zmęczyć, choćbym robiła wszystko co się da <lol>
Dziś obudziła mnie nawet w nocy, co do tej pory jej się nie zdarzało
Może to znowu ten front idzie.. <lol>