Strona 41 z 43
Re: Cogito i Alistair
: 22 mar 2013, 22:52
autor: kosanna
Arkadesh pisze:kosanna pisze:Jakie ta mała psina ma fajowe różowe ucho a la "netoperek"!

:-) Cały zwierzyniec przecudny i jak musi być u Was wesoło! Duże psy są fajne, jak byłam dzieckiem mieliśmy dobermankę Azę... Wspomnienia wróciły..., fajnie jest mieć psa...

Głaski dla 2

i 2

<serce>
Na pół etatu w stadzie jest jeszcze labrador, który pomieszkuje u nas, gdy jego pan wyjeżdza na delegacje, więc zwierzaków nie brakuje

Czyli jest jeszcze weselej! <lol> A jakie zawierają między sobą sojusze? Psy trzymają sztamę ze sobą, a koty ze sobą? Musi być ciekawie obserwować życie społeczne zwierzaków... Jak się dogadują?
Re: Cogito i Alistair
: 22 mar 2013, 23:12
autor: Arkadesh
kosanna pisze:Czyli jest jeszcze weselej! <lol> A jakie zawierają między sobą sojusze? Psy trzymają sztamę ze sobą, a koty ze sobą? Musi być ciekawie obserwować życie społeczne zwierzaków... Jak się dogadują?
Mała na razie jest poza układem - czas spędza pod czujnym okiem kotów, w szczególności Alistaira. Alistair trzyma też z labradorem - mają wspołną pasję - jedzenie - i potrafią siedzieć obok siebie w kuchni, wyczekując, czy coś czasem nie spadnie ze stołu. Biedna wielka Abril bardzo chciałaby się zaprzyjaźnić z kotami, ale nieco oniesmiela je wielkością. Jak już do któregoś się dorwie (a jest to właściwie zawsze Alistair), to wylizuje mu uszka, choć efekt jest taki, że pół kota jest mokre. Poza tym oczywiście bawi się z labradorem, ale on ma już jej czasami serdecznie dość - to już stanowczo nie jego kategoria wagowa, a Abril nie zna umiaru. Najbardziej zdystansowany jest Cogito, który ani przed nikim nie ucieka, ale też i nie szczególnie zależy mu na kontaktach międzygatunkowych.
Tak to jakoś w skrócie się prezentuje.
Re: Cogito i Alistair
: 26 mar 2013, 23:24
autor: magdaita
Całe towarzystwo fajne, i super jest obserwować te wzajemne kontakty międzygatunkowe, ja jestem ciekawa - czy Abril chodzi na smyczy czy biega po podwórku i to jej wystarcza?
Re: Cogito i Alistair
: 26 mar 2013, 23:53
autor: Arkadesh
magdaita pisze:Całe towarzystwo fajne, i super jest obserwować te wzajemne kontakty międzygatunkowe, ja jestem ciekawa - czy Abril chodzi na smyczy czy biega po podwórku i to jej wystarcza?
Najchętniej to ona by z podwórka nie wychodziła - instynkt stróża w niej silny, ale traktujemy ją jak zwykłego psa i zabieramy na spacery i wycieczki. Np.
w góry:

Re: Cogito i Alistair
: 27 mar 2013, 07:57
autor: Barlog
Ale fajniutkie psiurki <zakochana> .Ja uwielbiam duże psy i ten kangal jest super ( dobrze rasę rozpoznałam). Musisz częściej fotki tu dodawać .Towarzystwo masz cudne
Re: Cogito i Alistair
: 27 mar 2013, 08:39
autor: Danusia
Przecudny kufon i ten wielki nochal <zakochana> <serce>
Re: Cogito i Alistair
: 27 mar 2013, 08:45
autor: AgnieszkaP
Pierwsza fotka jak z bajki <serce>
Re: Cogito i Alistair
: 27 mar 2013, 08:46
autor: Sonia
Cudna mordusia <zakochana>

Re: Cogito i Alistair
: 27 mar 2013, 08:52
autor: Arkadesh
Barlog pisze:Ale fajniutkie psiurki <zakochana> .Ja uwielbiam duże psy i ten kangal jest super ( dobrze rasę rozpoznałam). Musisz częściej fotki tu dodawać .Towarzystwo masz cudne
To mastif hiszpański, tyle że jeszcze szczenior właściwie, więc masy brakuje, no i łałok jest pod obrożą, więc można się pomylić. Fotek więcej można na blogu zobaczyć - link w moim poprzednim poście (na niebiesko). Jak tu zacznę wrzucać zdjęcia psów to będzie chyba trochę offtop

Re: Cogito i Alistair
: 27 mar 2013, 11:12
autor: magdaita
Takie psisko to aż chce się do serca przytulić <lol>