Strona 41 z 138

: 21 wrz 2011, 20:37
autor: AgnieszkaP
Przeczytałam cały wątek, ale nie znalazłam odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie. Większość osób zastanawia się, czy ich koty nie ważą za mało, a ja nie wiem, czy Carlos nie jest za ciężki jak na swój wiek. Ma ponad 8 miesięcy i waży 6,2 kg (dla porównania jego siostra waży 4,4 kg). Czy taka waga u 8-miesięcznego kociaka może być w normie? Carlos ma apetyt, je wszystko, co mu dam, tzn. 2x dziennie dostają z Bellą po pół puszki mokrego i mają cały czas wystawione suche (RC Growth), które jedzą co jakiś czas.

: 21 wrz 2011, 20:55
autor: Dorszka
To trochę dużo jak dla mnie, potrzebne jest zdjęcie Carlosa z lotu ptaka i profil (ale cały, nie tylko głowa <lol> )

: 21 wrz 2011, 20:57
autor: AgnieszkaP
Dorszka pisze:To trochę dużo jak dla mnie, potrzebne jest zdjęcie Carlosa z lotu ptaka i profil (ale cały, nie tylko głowa <lol> )
Ok, jutro postaram się zrobić mu fotki.

: 21 wrz 2011, 21:11
autor: Agata
Moj kocurek z koncem wrzesnia skonczy 10 miesiecy i wazy 6,20. W ciagu ostatniego miesiaca przybyl tylko 0,20 . Jego ojciec to wielki kocur i matka tez niczeg sobie, takze i Glady pewnie bedzie duzy. Moze Twojego koteczka rodzice tez byli duzi. Troche czytalam o wadze i wiem ze brytki sa muskularne ale i drobnej budowy. Glady nie jest lakomczuchem uwazam ze je malo w porownaniu do opisow innych a jednak rosnie. Nie potrafie teraz odnalezdz linku ale byly zdjecia kota z gory jak poznac ze jest wychudzony, normalny i gruby.
(w tym ostatnim widac ewidentne wybrzuszenia po bokach kotka). :kotek:

: 21 wrz 2011, 21:27
autor: Dorszka
Dlatego trzeba zobaczyć zdjęcia - na tych z lipca widać, że Glady jest duży, duży rozmiarowo, długi, zwyczajnie ma gdzie nabierać ciała. Nie wiem, ile wtedy ważył, i jak wygląda teraz, ale jest kotem zwyczajnie dużym. Na tamtych weterynaryjnych zdjęciach to ostatnie z wybrzuszonymi bokami to już o wiele za dużo :)

Nie ma co gdybać, jak będzie zdjęcie, będziemy wiedzieć, co mamy :kotek:

: 23 wrz 2011, 10:41
autor: AgnieszkaP
Udało mi się w końcu zrobić kilka fotek Carlosowi. Aaa i jeszcze chciałam sprostować w kwestii żywienia, że kociaki dostają co 2 dni surową wołowinę ;-))

Z lotu ptaka
Obrazek

Wcinam
Obrazek

I kilka, niestety kiepskiej jakości, zdjęć poglądowych
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Mam nadzieję, że na podstawie tych fotek uda się ocenić, czy mój "kulek" nie jest za gruby.

: 23 wrz 2011, 11:22
autor: Sonia
Moim zdaniem jest dobrze zbudowany, ale nie za gruby :kotek:

: 23 wrz 2011, 19:58
autor: Dorszka
Nie jest za gruby, ale też nie powinien już przybierać. To znaczy przybierze i tak, bo rozrośnie mu się głowa, itp, ale chodzi mi o to, żeby taki profil zachować. To duży kot! Ale uważam, że to są linie, które mieć powinien, i których lepiej nie przekraczać - ja wiem, że większość brytkowców jeszcze spokojnie pozwoliłaby na wypełnienie, ale zdrowie przede wszystkim.

Bardzo duży kot, jak głowa dorośnie do barków, będzie z 7 kilogramów do :kotek:

: 23 wrz 2011, 20:05
autor: Sonia
Z ciekawości sprawdziłam w moich zapiskach. Tami obecnie 2-letni waży 7,2 kg, a jak miał 10,5 miesiąca to ważył 5,5 kg. Tak, że myślę, że Carlos ma szansę być jeszcze większy niż Tami jak dorośnie.

: 24 wrz 2011, 09:15
autor: AgnieszkaP
Dorszka pisze:Nie jest za gruby, ale też nie powinien już przybierać. To znaczy przybierze i tak, bo rozrośnie mu się głowa, itp, ale chodzi mi o to, żeby taki profil zachować. To duży kot! Ale uważam, że to są linie, które mieć powinien, i których lepiej nie przekraczać - ja wiem, że większość brytkowców jeszcze spokojnie pozwoliłaby na wypełnienie, ale zdrowie przede wszystkim.

Bardzo duży kot, jak głowa dorośnie do barków, będzie z 7 kilogramów do :kotek:
Dorszko dzięki za porady :-)
Jeśli dobrze zrozumiałam, powinnam pilnować, żeby waga już gwałtownie nie przyrastała. Jeśli tak, to jak postępować? Czy gdyby, załóżmy, waga rosła, to zacząć ograniczać jedzenie? Może zacząć zabierać miski z suchym na noc? Sama nie wiem... Carlos najwięcej suchego zjada do ok. 10 rano (później podjada od czasu do czasu małe ilości), ale podjada też tak ok. 4-5 w nocy. Czy jeśli będę mu ograniczać jedzenie, nie zacznie się na nie rzucać - tak było, gdy miał głodówkę przed kastracją - przez ok. 2 dni wyjadał z miski wszystko.