Strona 41 z 201

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 15 sty 2014, 13:33
autor: MoniQ
Zapomniałam dopisać że życzymy też powodzenia w poszukiwaniu :) <ok>
Brat bliźniak solidarnie miał podobną przygodę.

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 15 sty 2014, 13:42
autor: asiak
Oby jajeczko się znalazło i nie trzeba było kroić brzuszka <ok> <ok> <ok>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 16 sty 2014, 15:29
autor: Yolla
dziękujemy wszystkim za solidarność <mrgreen>

w końcu dotarłam do komputera
a więc w 8-mą miesięcznicę Bąbelka zafundowałam mu kastrację :-/////
Pani doktor zadzwoniła po 1,5h <shock> (to było dla mnie bardzo dłuuugie 1,5h) z infromacją że musiała otworzyć brzuch i po długich poszukiwaniach znalazła jajeczko w kanale pachwinowym, przyrośniętę, więc nigdy by nie zeszło, i że wolałaby wysterylizować 3 kotki niz takiego jednego kocurka
Bombiś wrócił do domu pocięty z każdej strony w kaftanie :(((( Misza na niego prycha bo śmierdzi okrutnie medykamentami i chyba dziwnie wygląda w pomarańczowym kubraku, pomijając fakt że wczoraj jeszcze bardzo dziwnie sie poruszał ruchem krocząco-pełzającym 1krok do przodu a 2 w tył
Na domiar złego jak poszedł pierwszy raz do kuwety na siusiu chwiejąc się na łaputach to oczywiście się obsikał i ten cholerny bentonit zamienił się w plastelinę na futrze <wsciekly> Jeszcze o 21.00 pobiegłam do Auchan bo mam blisko po CBE ale nie była :-///// a baboch z KAKADU powiedział że już zamknął kasę i nie sprzeda <wsciekly> <wsciekly> <wsciekly> Włożyłam mu do kuwety podkład jednorazowy i drugi obok ale sikanie było dopiero jak wróciłam o 14-tej i nasypałam CBE
Bąbelek powoli dochodzi do siebie mam nadzieję że już wyczerpaliśmy limit problemów i przynajmniej rekonwalescencja będzie błyskawiczna :-)

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 16 sty 2014, 15:30
autor: yamaha
O rany.... Babelku, trzymaj sie dzielnie, teraz juz wszystko bedzie dobrze :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 16 sty 2014, 16:01
autor: Agnes
Operacje, ciachanie z każdej strony, groźnie to wszystko brzmi. Ale całe szczęście że już za Wami, szybkiego powrotu do zdrowa życze :kotek:

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 16 sty 2014, 16:19
autor: Yolla
Bąbelek wczoraj wieczorem- "na zabę"

obrazek


a to dziś, zdecydowanie bardziej przytomny- popołudniowa drzemka

obrazek

a teraz już truchta i uparcie myje kubrak :-)

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 16 sty 2014, 16:22
autor: Agnes
:mdleje: :mdleje: :mdleje:
Bidulek kochany <serce> <serce>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 16 sty 2014, 16:27
autor: yamaha
Jerzuniu... jaki on slodki w tym kubraku <zakochana>
Moze mu i nie pasuje, moze i niewygodnie, ale co "do schrupania" w nim jest TO JEST <serce>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 16 sty 2014, 16:34
autor: atomeria
Lekko nie było :(((( Bidulki Wy.
Ale najważniejsze, że macie to już za sobą i udało się znaleźć zgubę.
Mam nadzieję, że na kocie goi się jak na psie i za kilka dni zapomnicie o wszystkim!

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 16 sty 2014, 16:37
autor: Yolla
Moze mu i nie pasuje, moze i niewygodnie, ale co "do schrupania" w nim jest TO JEST
a mnie w tym pomarańczowym ciągle się kojarzy z robotnikiem drogowym <rotfl> <rotfl> <rotfl>
nawet myślę że by się nadawał do kopania rowów np, bo w kuwecie chłopak kopie jak zawodowiec <ok>
Mam nadzieję, że na kocie goi się jak na psie i za kilka dni zapomnicie o wszystkim
<rotfl> <rotfl> <rotfl>

mam nadzieję że dziś się wyśpię, chyba że sąsiedzi na górze znów będą się kłócić <wsciekly>